• rozwiń
    • WIG20 2192.71 -1.13%
    • WIG30 2492.68 -1.09%
    • WIG 57980.44 -0.93%
    • sWIG80 11578.67 -0.15%
    • mWIG40 3796.67 -0.63%

Ostatnia aktualizacja: Wczoraj 17:15

Dostosuj

Deweloperzy będą padać jak muchy

Deweloperzy będą padać jak muchy
Foto: TVN24 Foto: Ciężkie czasy już nadeszły. Dla dewelorerów, a dla ich klientów?

W ciągu ostatnich trzech miesiącach liczba firm deweloperskich, nad którymi zawisły czarne chmury upadłości, potroiła się. - Dziś w polskich sądach znajduje się ponad sto wniosków o otwarcie postępowań upadłościowych firm z tej branży - pisze "Polska".

Jeszcze we wrześniu było ich tylko 30. W pierwszej połowie roku zbankrutowało 27 deweloperów , a ponad 120 wniosków o upadłość, które wpłynęły do sądów, zostało odrzuconych tylko ze względów na błędy formalne. - To dopiero początek najgorszego - prorokują eksperci. - W przyszłym roku liczba bankructw może znacznie przekroczyć setkę, co oznaczałoby podwojenie lub nawet potrojenie liczby upadłości w porównaniu z 2008 rokiem - mówią specjaliści z Konfederacji Budownictwa i Nieruchomości.

Łańcuszek (nie)szczęścia

Mechanizm jest bardzo prosty, a wszystko zaczyna się od klientów, którzy nie kupują mieszkań. Deweloperzy nie mają gotówki więc, żeby ją zdobyć potrzebne są kredyty na dokończenie inwestycji. Banki coraz częście odmawiają natomiast pożyczek. Deweloperzy nie płacą więc w terminie podwykonawcom, a ci, żeby otrzymać pieniądze za usługi i postraszyć deweloperów, kierują wnioski do sądów o upadłość.

To właśnie firmy deweloperskie, które budują głównie z wpłat klientów są w najgorszej sytuacji. - W przyszłym roku kłopoty mogą mieć deweloperzy, którzy dopiero weszli na rynek i nie mają zaawansowanego stanu realizacji inwestycji. Klienci, jeśli już kupują mieszkania, to gotowe lub będące w końcowej fazie inwestycji - mówi dziennikowi Bożena Wygonowska, pełnomocnik RED Real Estate.

Ktoś może zyskać

Co robić gdy nie ma popytu? Zasada jest prosta - sprzedawać jak najtaniej. - Niektórzy deweloperzy, aby ratować się przed bankructwem, będą wyzbywać się inwestycji po kosztach - twierdzi Marcin Jańczuk z agencji nieruchomości Metrohouse.

Deweloperzy potrzebują pomocy. Konfederacja Budownictwa i Nieruchomości w liście skierowanym do premiera Donalda Tuska prosi o nią rząd. Branża domaga się obniżenia stawki VAT od materiałów i usług budowlanych z 22 do 18 proc. i wprowadzenia specjalnej niższej stawki podatku dochodowego. Te działania - zdaniem branży - mogą powstrzymać falę bankructw.

ŁOs ram

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Komentarze (0)

Dodaj Komentarz

Zaloguj się , aby dodać komentarz
Forum jest aktualizowane w czasie rzeczywistym
+0 nowe komentarze

Zasady forum

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24BiŚ nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Ustawienia

Zamknij ustawienia
Ustawienia zostały zapisane