• rozwiń
    • WIG20 2164.75 -0.41%
    • WIG30 2451.42 -0.51%
    • WIG 57024.61 -0.48%
    • sWIG80 11449.24 -0.03%
    • mWIG40 3636.71 -0.92%

Ostatnia aktualizacja: Wczoraj 17:15

Dostosuj

Czy z banku coś wyciekło?

Czy z banku coś wyciekło?
Foto: TVN24 Foto: Zgodę na kupno BZ WBK przez Santander będzie musiała wydać prawdopodobnie Komisja Europejska

Komisja Nadzoru Finansowego będzie badać, czy podczas transakcji sprzedaży 70 proc. akcji banku BZ WBK przez irlandzki AIB hiszpańskiemu Santanderowi nie doszło do ujawnienia informacji poufnej - powiedziała Marta Chmielewska-Racławska z KNF. Dodała, że jest to badania standardowe, gdyż BZ WBK jest spółką giełdową.

- Jeżeli okazałoby się, że miało to miejsce, to przedmiotem dalszego ustalenia będzie, o jakie informacje chodzi, kto je ujawnił, kto wykorzystał i jakie miało to konsekwencje - powiedziała.

W piątek właściciel 70 proc. akcji BZ WBK irlandzki AIB podał, że na kupca tego pakietu wybrał hiszpański bank Santander. Cena transakcji wynosi 2,94 mld euro, o blisko 16 proc. więcej od ceny WBK z piątkowej sesji.

Czy doszło do insidera?

W poniedziałek gazeta giełdy "Parkiet" napisała, że Komisja ma wątpliwości, czy inwestor ten nie wszedł w posiadanie informacji poufnych dotyczących banku. Według informacji gazety wątpliwości dotyczą m.in. potencjalnego przekazania informacji o prognozach finansowych BZ WBK przez dotychczasowego jego właściciela irlandzki bank AIB (które są informacją poufną i cenotwórczą) hiszpańskiemu Santanderowi, zatrudnienia przez Hiszpanów jako doradcy przy tej transakcji audytora polskiego banku, KPMG, oraz potencjalnego wiązania transakcji ze sprzedażą innych zagranicznych aktywów AIB.

Chmielewska-Racławska zaznaczyła, że póki co, od banku Santander nie wpłynął jeszcze do KNF wniosek o wydanie decyzji Komisji w sprawie wykonywania prawa głosu z akcji BZ WBK - może to nastąpić dopiero po podpisaniu umowy między stronami.

Pytana, czy KNF, po przejęciu BZ WBK przez Santander, będzie chciała utrzymać polski bank na giełdzie, powiedziała: - Nadzór standardowo wymaga obecności banku na giełdzie, co zwiększa przejrzystość działania instytucji finansowej.

Zarówno PKO BP, który przegrał rywalizację o BZ WBK, jak i Santander nie chcieli komentować sprawy. KPMG potwierdziła, że była audytorem BZ WBK, a na pytanie, czy doradzała Santanderowi, zastrzeżono, że wszystkie umowy zawierane z klientami są niejawne.

UOKiK też będzie miał głos

Na przejęcie BZ WBK przez Santander muszą zgodzić się polski nadzór finansowy oraz UOKiK.

Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów będzie miał dwa miesiące na rozpatrzenie wniosku Santandera ws. przejęcia banku BZ WBK - powiedziała w poniedziałek prezes UOKiK Małgorzata Krasnodębska-Tomkiel.

Zaznaczyła jednak, że ze względu na wielkość hiszpańskiego banku sprawą może zająć się Komisja Europejska.

- Zgodnie z ustawą rozpatrywanie wniosku może trwać do dwóch miesięcy od momentu jego wpływu - powiedziała w Krakowie dziennikarzom Krasnodębska-Tomkiel.

- Bez względu na to, czy to będzie sprawa nasza czy Komisji Europejskiej, nasz głos będzie słyszany, bo Komisja zawsze zwraca się do państw członkowskich o stanowisko w sprawie transakcji, których skutki występują na ich obszarze - zaznaczyła Krasnodębska-Tomkiel.

ram

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Komentarze (0)

Dodaj Komentarz

Zaloguj się , aby dodać komentarz
Forum jest aktualizowane w czasie rzeczywistym
+0 nowe komentarze

Zasady forum

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24BiŚ nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Ustawienia

Zamknij ustawienia
Ustawienia zostały zapisane