• rozwiń
    • WIG20 2103.68 -0.21%
    • WIG30 2406.12 -0.16%
    • WIG 56047.39 -0.13%
    • sWIG80 11585.53 -0.05%
    • mWIG40 3753.25 -0.07%

Ostatnia aktualizacja: 2019-08-23 17:15

Dostosuj

Czy wakacyjna opalenizna budżetu dotrwa do zimy?

Czy wakacyjna opalenizna budżetu dotrwa do zimy?
Foto: TVN24 Foto: Ile zyska budżet na rosnącej gospodarce?

Jest łyżka dziegciu w małym i tak słoiczku miodu, który zafundowała nam gospodarka rosnąc w drugim kwartale jako jedyna w Europie. A zjeść ją ma rząd. - Struktura wzrostu gospodarczego w II kwartale była niekorzystna z punktu widzenia sytuacji budżetu państwa – wskazują niektórzy cytowani przez "Rzeczpospolitą" ekonomiści.

Polska gospodarka zrobiła wszystkim niespodziankę rosnąc w drugim kwartale tego roku o 1,1 proc. - dwa razy szybciej niż sądzono. Niedługo potem wiceminister gospodarki Adam Szejnfeld mówił, że jest szansa, że w tym roku urośniemy nie 0,2 proc. - jak zapisano w nowelizacji budżetu - a 0,8 proc. A większy wzrost zmniejsza deficyt, który w budżecie podwyższono w wielkich bólach, do "zaledwie" 27 mld zł. Dominik Radziwiłł powiedział już w TVN CNBC, że deficyt może być jednak w tym roku o kilka miliardów niższy.

– Na początku roku sytuacja budżetu wyglądała najgorzej. Już w lipcu jednak można było mówić o pozytywnych sygnałach – uważa Ernest Pytlarczyk, analityk BRE Banku. Jego zdaniem takim sygnałem było to, że w lipcu, pierwszy raz od pół roku, wpływy z VAT były nominalnie wyższe niż rok wcześniej. – Myślę, że IV kwartał może być pozytywnym zaskoczeniem. Spodziewałbym się, że w całym roku plan dochodów zostanie wykonany – dodaje.

Zakalec dla budżetu

Nie wszyscy są takimi optymistami.
Mateusz Szczurek, główny ekonomista ING Banku Śląskiego zwraca jednak uwagę, że mimo wzrostu, z punktu widzenia resortu finansów niepokojące jest to, że mamy do czynienia z kurczeniem się bazy podatkowej. Spowalnia dynamika konsumpcji. - W II kwartale była ona realnie tylko o 1,9 proc. wyższa niż rok wcześniej - zauważa.

Inni ekonomiści z kolei podejrzliwie patrzą na lipcowy wzrost przychodów z VAT. – Wiemy, że w lipcu i sierpniu z dochodami z podatków pośrednich było lepiej niż w poprzednich miesiącach. Ale może to być tzw. efekt wakacyjny. Polacy rzadziej niż w poprzednich latach spędzali urlopy za granicą, wydawali pieniądze w kraju. Może się okazać, że we wrześniu znów nastąpi spowolnienie i w handlu, i w podatkach – mówi Piotr Kalisz, ekonomista Banku Handlowego.

Poczekamy, zobaczymy

Dlatego rząd, choć nie kryje zadowolenia, to na razie nie ogłasza zwycięstwa.

– Nie ma obecnie przesłanek, żeby twierdzić, że tegoroczny deficyt budżetowy, po nowelizacji ustawy zapisany na poziomie 27,2 mld zł, będzie niższy. Dokładniejsza ocena perspektyw dla budżetu będzie możliwa po III kwartale – mówi ostrożnie Elżbieta Suchocka-Roguska, odpowiedzialna za budżet w resorcie finansów

mkg ram/k

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Komentarze (0)

Dodaj Komentarz

Zaloguj się , aby dodać komentarz
Forum jest aktualizowane w czasie rzeczywistym
+0 nowe komentarze

Zasady forum

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24BiŚ nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Ustawienia

Zamknij ustawienia
Ustawienia zostały zapisane