• rozwiń
    • WIG20 2248.81 -0.29%
    • WIG30 2549.06 -0.10%
    • WIG 59141.35 -0.09%
    • sWIG80 11590.53 +0.39%
    • mWIG40 3780.28 +0.56%

Ostatnia aktualizacja: Wczoraj 17:15

Dostosuj

Czy w czasie Euro 2012 może zabraknąć prądu?

Czy w czasie Euro 2012 może zabraknąć prądu?
Foto: TVN CNBC BIZNES Foto: Na Euro 2012 może zaraknąć prądu

Mistrzostwa Euro 2012 bez prądu? To niestety może się zdarzyć. Chociaż same stadiony będą zabezpieczone zasilaniem awaryjnym, to jednak wszystko wokół nich mogą spowić ciemności.

Polski sektor energetyczny niedomaga z powodu braku inwestycji w budowę sieci. Brak nowej, czy chociażby gruntownie zmodernizowanej infrastruktury, przy jednoczesnym wzroście zużycia energii elektrycznej może skończyć się przerwami w dostawach prądu. A duży stadion w czasie zawodów jest poważnym odbiorcą energii...

Upał podczas mistrzostw może wywołać wielkie zaciemnienie

Oprócz odliczania dni do Euro oraz wydanych mililardów złotych na stadiony, trzeba będzie doliczać potrzebne megawaty i kilometry sieci. Nawet jeśli na stadionie światła będą działały bez zarzutu, to brak prądu może odciąć dostęp do Euro – tego w telewizorze.

prad

Co zrobić, by miasta nie zostały bez prądu na czas mistrzostw w 2012 roku? - Jeśli w tym czasie będzie bardzo upalnie, to prawdopodobieństwo wielkiego blackoutu zwiększy się. Wynika to z tego, że w takich warunkach byłby większy pobór energii m.in. przez klimatyzację - mówił w TVN CNBC Biznes Sławomir Krystek z Izby Gospodarczej Energetyki i Ochrony Środowiska.

Jednak pogoda jest jednym z wielu czynników, które mogą pogrążyć nas w ciemnościach. Łączna moc głównych elektrowni szacowana jest na około 20 tysięcy megawatów. To tyle samo co nasze zużycie.

Z kolei według prognoz co roku zapotrzebowanie na energię rośnie o około 3 procent, a to oznacza, że zapotrzebowanie na energię może spokojnie przekroczyć 25 Megawatów. Już teraz wystarcza nam jej na styk.

Ciemność spowije miasta, świecić się będą tylko stadiony

Szczególnie zagrożone blackoutem mogą być duże miasta w tym te goszczące rozgrywki na mistrzostwach. Tylko w Warszawie w ciągu ostatnich trzech lat zużycie energii wzrosło o 20 procent. A wszystko obsługują starzejące się i ograniczone w możliwościach elektrownie. Niestety to zagrożenie to efekt wielu zaniedbań, a zaległości będzie ciężko nadrobić. Tu podobnie jak w piłce nożnej na dobre wyniki trzeba długo czekać.

- Oczekujemy wyników w roku 2012, a zapomnieliśmy zadbać o te wyniki przynajmniej w roku 2000, a może wcześniej. Bloki energetyczne buduje się przez siedem-dziesięć lat, a w przypadku elektrowni atomowych cykl inwestycyjny trwa nawet 15 lat - powiedział w TVN CNBC Biznes prof. Jacek Wańkowicz, dyrektor Instytutu Energetyki.

Oprócz odliczania dni do Euro oraz wydanych miliardów złotych na stadiony, trzeba będzie doliczać potrzebne megawaty i kilometry sieci. Nawet jeśli na stadionie światła będą działały bez zarzutu, to brak prądu może odciąć dostęp do Euro – tego w telewizorze.

mpj/sk

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Komentarze (0)

Dodaj Komentarz

Zaloguj się , aby dodać komentarz
Forum jest aktualizowane w czasie rzeczywistym
+0 nowe komentarze

Zasady forum

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24BiŚ nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Ustawienia

Zamknij ustawienia
Ustawienia zostały zapisane