• rozwiń
    • WIG20 2102.23 +1.85%
    • WIG30 2406.14 +1.71%
    • WIG 56035.15 +1.46%
    • sWIG80 11616.48 +0.39%
    • mWIG40 3778.54 +0.59%

Ostatnia aktualizacja: Wczoraj 17:15

Dostosuj

Czesi biją się o polskich pracowników

Czesi biją się o polskich pracowników
Foto: TVN24 Foto: Polscy pracownicy pilnie poszukiwani

Największe czeskie fabryki takie jak: Skoda, Lego i Nestle biorą polskich pracowników w ciemno. Zasypują Śląsk ofertami pracy, a Polacy chętnie je przyjmują. Codziennie do pracy do Czech wyjeżdża kilkanaście zorganizowanych grup - pisze "Dziennik Zachodni".

- Tam jest super. Nie trzeba znać języka, nie jest aż tak ważne wykształcenie, gwarantują hotel, dopłacają do pożywienia. Są mili i płacą na czas - chwali czeskich pracodawców Jan Bujoczek z Nakła Śląskiego. 50-latek właśnie zaczyna pracę w firmie samochodowej, produkującej elementy desek rozdzielczych.

Płacą mniej niż na wyspach

Co kilka dni wysyłamy grupy pracowników do Czech, w różne regiony kraju. Od zaraz mamy 160 wolnych miejsc pracy. Szukamy chętnych m.in. do pracy w fabryce AGD, fabryce czekoladek i firm samochodowych

menedżerka zajmująca się rekrutacją Polaków

Zarobki w Czechach nie są tak wysokie jak te oferowane w Niemczech czy w Wielkiej Brytanii. Pensje zaczynają się tu od 1500 zł brutto. Jednak chętnych do pracy nie brakuje. Przeważa mała odległość do domu i łatwość w nawiązywaniu kontaktów. Jednocześnie dojazd do miejsc pracy jest krótki, a atrakcyjność pracy za południową granicą podnosi coraz większa ilość Polaków i polskich firm na tamtejszym rynku.

Ofert nie brakuje

Widząc coraz większe zainteresowanie polskimi pracownikami, czeskie firmy rekrutujące do pracy organizują swoje biura w Polsce. Przykładem mogą tu być Katowice i Bielsko-Biała, gdzie otwarto filię Trenkwalder KAPPA People, która szuka obecnie pracowników do 50 największych czeskich fabryk. - Co kilka dni wysyłamy grupy pracowników do Czech, w różne regiony kraju. Od zaraz mamy 160 wolnych miejsc pracy. Szukamy chętnych m.in. do pracy w fabryce AGD, fabryce czekoladek i firmach samochodowych - wylicza menedżer zajmujący się rekrutacją w firmie Sabina Sierpińska.

Jak podaje "Dziennik Zachodni", ponad 150 ofert zatrudnienia w Czechach czeka też w Wojewódzkim Urzędzie Pracy w Katowicach.

mwr

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Komentarze (0)

Dodaj Komentarz

Zaloguj się , aby dodać komentarz
Forum jest aktualizowane w czasie rzeczywistym
+0 nowe komentarze

Zasady forum

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24BiŚ nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Ustawienia

Zamknij ustawienia
Ustawienia zostały zapisane