• rozwiń
    • WIG20 2156.06 +0.06%
    • WIG30 2442.11 +0.09%
    • WIG 56898.36 +0.21%
    • sWIG80 11489.29 +0.33%
    • mWIG40 3644.68 +0.66%

Ostatnia aktualizacja: Dziś 17:15

Dostosuj

Czerwone podeszwy ponownie w sądzie

Czerwone podeszwy ponownie w sądzie
Foto: materiały prasowe Foto: Szpilki Carmen Steffens z czerwoną podeszwą i te projektu Christiana Louboutina

Sławny projektant butów Christian Louboutin, który wylansował szpilki z czerwoną podeszwą, kolejną markę oskarżył o kradzież jego pomysłu. Pozwał brazylijską Carmen Steffens. - Jesteśmy gotowi dostarczyć dowody, że byliśmy pierwsi – odrzuca zarzuty firma z Sao Paulo.

Działania prawne wobec producenta butów Carmen Steffens, to już drugi pozew Christiana Louboutina, w którym oskarża o kradzież jego znaku towarowego – czerwonych podeszw.

Kilka dni temu pozwał francuski dom mody Yves Saint Laurent po tym, jak YSL wypuścił na rynek model butów z kolekcji letniej, które mają czerwone podeszwy, co Louboutin opatentował w US Patent and Trademark Office w 2007 roku. Żąda miliona dolarów i wycofania kolekcji ze sklepów.

Carmen Steffens pozwał do sądu we Francji, gdzie mieści się firma Christian Louboutin i gdzie też ma opatentowany swój czerwony znak rozpoznawczy. Nie może tego zrobić na rynkach Ameryki Południowej, gdzie marka ma 450 sklepów, bo tam go nie zastrzegł.

Konkurent odpiera zarzuty

O ile Yves Saint Laurent nie skomentował zarzutów o plagiat, to firma Carmen Steffens od razu wystosowała oficjalny komunikat, że "czerwony kolor na podeszwie swoich butów stosuje od początku istnienia marki".

- Jesteśmy gotowi do przedstawienia niepodważalnych dowodów, że używamy kolorowe podeszwy, zwłaszcza czerwone, zanim pan Christian Louboutin je spopularyzował – powiedział branżowemu "WWD" Gabriel Spaniol, międzynarodowy dyrektor rozwoju Carmen Steffens.

Jak zauważa internetowy Footwear News, szpilki brazylijskiego producenta w stylu bardzo przypominają projekty Louboutina, zwłaszcza te z czerwonym spodem. Ale mają dużo bardziej przystępne ceny – od 200 do 350 euro. Tymczasem pantofle Francuza kosztują od 450 do 4 tys. dolarów.

Użył lakieru do paznokci

Christian Louboutin po raz pierwszy pomalował podeszwy wykonanych przez siebie butów na czerwono w 1992 roku. Użył do tego celu... lakieru do paznokci. Od tamtej pory to znak rozpoznawczy jego projektów.

Odkąd pokochały je gwiazdy - m.in. Sarah Jessica Parker, Kate Moss, Beyonce, Rihanna – buty zyskały popularność na całym świecie i stały się najczęściej kopiowanymi butami wszech czasów. Przez co Louboutin traci miliony dolarów rocznie.

Oryginały Louboutina co roku kupuje pół miliona osób w 46 krajach na całym świecie.

am//kdj

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Komentarze (0)

Dodaj Komentarz

Zaloguj się , aby dodać komentarz
Forum jest aktualizowane w czasie rzeczywistym
+0 nowe komentarze

Zasady forum

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24BiŚ nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Ustawienia

Zamknij ustawienia
Ustawienia zostały zapisane