• rozwiń
    • WIG20 2233.87 +0.35%
    • WIG30 2531.47 +0.32%
    • WIG 58751.67 +0.22%
    • sWIG80 11571.42 -0.14%
    • mWIG40 3746.86 -0.06%

Ostatnia aktualizacja: Dziś 17:15

Dostosuj

Czeka nas spór z Brukselą o fundusze emerytalne

Czeka nas spór z Brukselą o fundusze emerytalne
Foto: TVN24 Foto: Spory dotyczące systemów emerytalnych najczęściej toczą się poza samymi zainteresowanymi - czyli emerytami.

Komisji Europejska żąda zniesienia ograniczeń, jakim podlegają polskie fundusze emerytalne inwestując za granicą. Polska nie zamierza zmieniać prawa. Czy polsko-europejski spór o OFE trafi do Europejskiego Trybunału Sprawiedliwości?

- Nie dostosujemy prawa, jak chce tego Komisja. Bruksela nie rozumie naszego systemu emerytalnego. Będziemy się starali przekonać Komisję Europejską do naszych argumentów. Jeśli to nie pomoże, rozstrzygnięcie nastąpi w Europejskim Trybunale Sprawiedliwości – zapowiada na łamach "Rzeczpospolitej" wiceminister pracy Agnieszka Chłoń-Domińczak.

Łamiemy zasadę wspólnego rynku?

To odpowiedź strony polskiej na żądania Brukseli zniesienia ograniczeń, jakim podlegają fundusze emerytalne, inwestując za granicą. Komisja Europejska uważa m.in., że nałożone na OFE limity – 5 proc. ich aktywów – stanowią ograniczenie swobodnego przepływu kapitału, czyli są sprzeczne z podstawową zasadą wspólnego rynku.

Gdy Komisja decyduje się na złożenie pozwu, ma zwykle bardzo dobre argumenty i często jej interpretacja jest prawidłowa

Krzysztof Kuik, prawnik

W negocjacjach przedakcesyjnych przeszło

Ministerstwo Finansów wyjaśnia, że całkowite zniesienie istniejącego ograniczenia „mogłoby zachwiać równowagą finansową polskiego systemu zabezpieczenia społecznego”. Zwłaszcza że w trakcie negocjacji przedakcesyjnych Komisja nie kwestionowała stanowiska Polski w tej sprawie.

To już drugie ostrzeżenie

Nie dostosujemy prawa, jak chce tego Komisja Europejska. Bruksela nie rozumie naszego systemu emerytalnego

Agnieszka Chłoń-Domińczak, wiceminister pracy

Komisja wszczęła postępowanie w październiku 2007 r. Nadesłaną wcześniej odpowiedź Polski uznała za niewystarczającą. Jeśli obecne upomnienie nie pomoże i Polska nie zmieni prawa w ciągu dwóch miesięcy, KE grozi podjęciem decyzji o skierowaniu sprawy do Europejskiego Trybunału Sprawiedliwości.

Zdaniem Krzysztofa Kuika, prawnika w kancelarii White & Case w Brukseli, jest mało prawdopodobne, by Komisja odstąpiła od dotychczasowego stanowiska.

– Gdy Komisja decyduje się na złożenie pozwu, ma zwykle bardzo dobre argumenty i często jej interpretacja jest prawidłowa – mówi Kuik.

kap/sk

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Komentarze (0)

Dodaj Komentarz

Zaloguj się , aby dodać komentarz
Forum jest aktualizowane w czasie rzeczywistym
+0 nowe komentarze

Zasady forum

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24BiŚ nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Ustawienia

Zamknij ustawienia
Ustawienia zostały zapisane