• rozwiń
    • WIG20 2158.94 -0.47%
    • WIG30 2459.33 -0.39%
    • WIG 57502.14 -0.29%
    • sWIG80 11763.70 +0.51%
    • mWIG40 3786.21 +0.05%

Ostatnia aktualizacja: 2019-11-29 17:15

Dostosuj

Czas na czwartą transzę deregulacji. Dla małych i średnich firm

Czas na czwartą transzę deregulacji. Dla małych i średnich firm
Foto: sxc.hu Foto: Resort gospodarki szacuje, że wprowadzenie zmian przyniesie przedsiębiorcom oszczędności w wysokości ok. 1 mld zł rocznie

Zniesienie kolejnych barier w działalności małych i średnich firm - to cel tzw. czwartej transzy deregulacyjnej przygotowanej przez ministerstwo gospodarki we współpracy ze środowiskami gospodarczymi i innymi resortami. Rząd zajmie się projektem we wtorek.

Resort gospodarki szacuje, że wprowadzenie zmian przyniesie przedsiębiorcom oszczędności w wysokości ok. 1 mld zł rocznie.

- Proponowana przez nas ustawa zbiera w jednym miejscu kilkadziesiąt pozornie niewielkich, >>punktowych<< zmian w prawie 30 ustawach m.in. z zakresu prawa ubezpieczeń społecznych, prawa pracy czy prawa podatkowego. Wszystkie one mają jeden cel: usunąć lub ograniczyć konkretne, zidentyfikowane w praktyce gospodarczej przeszkody dla działalności gospodarczej w przepisach – powiedział PAP wicepremier, minister gospodarki Janusz Piechociński.

- Co ważne, każda propozycja została przyjęta w odpowiedzi na konkretny problem, jaki występuje w obrocie gospodarczym. Konsultowaliśmy się w tej sprawie z przedsiębiorcami i ich organizacjami, korzystaliśmy także z własnych doświadczeń i analiz – dodał.

Mniej biurokracji

Według ministerstwa projekt ustawy o ułatwieniu wykonywania działalności gospodarczej ma służyć w szczególności zmniejszeniu biurokracji poprzez ograniczenie obowiązków informacyjnych i administracyjnych przedsiębiorców, poprawie płynności finansowej przedsiębiorców i wsparciu inwestycji oraz sprawnej administracji.

To kolejna transza takich zmian. - Ustawa stanowi kontynuację działań deregulacyjnych zapoczątkowanych w resorcie gospodarki kilka lat temu. Poprzednie >>pakiety<< przyniosły ponad 280 zmian, znosząc lub ograniczając bariery wykonywania działalności gospodarczej w ponad stu ustawach - tłumaczył wicepremier.

Do najważniejszych propozycji z nowej transzy Piechociński zaliczył m.in. tzw. pakiet portowy, czyli skrócenie czasu trwania kontroli granicznych w portach morskich do 24 godzin oraz wydłużenie terminu dla przedsiębiorców na rozliczenie VAT w imporcie przez upoważnionych przedsiębiorców (AEO). Ma to służyć poprawie konkurencyjności polskich portów, które tracą klientów na rzecz sąsiednich Niemiec czy Holandii.

Inne rozwiązania

Jak wynika z korespondencji dotyczącej tego projektu, resort gospodarki chciałby także, aby dłuższy termin rozliczania VAT objął nie tylko certyfikowanych importerów (AEO), ale także przedsiębiorców, którzy rozliczają się za ich pośrednictwem. Rozwiązaniu takiemu sprzeciwia się jednak resort finansów. - Chodzi o jednorazowe przesunięcie wpływów z VAT odczuwalne w pierwszym roku obowiązywania ustawy. Stąd rozumiem uwagi ministerstwa. My z kolei jednak zwracamy uwagę na pozytywne skutki tej propozycji dla konkurencyjności polskich portów morskich oraz naszej gospodarki - mówił minister gospodarki. Tę rozbieżność rozstrzygnie już Rada Ministrów.

Kolejnym istotnym rozwiązaniem projektu jest umożliwienie zachowania ważności orzeczenia lekarskiego przy zmianie pracodawcy, co ma uprościć zatrudnienie, bo nowego pracownika nie trzeba będzie poddawać badaniom wstępnym w przypadku zatrudnienia na podobne stanowisko.

Wicepremier wymienił też wprowadzenie ryczałtu od samochodu służbowego używanego dla celów prywatnych, zastępującego obecny niejasny system rozliczania podatku z tego tytułu. Dzięki temu przedsiębiorca nie będzie musiał szczegółowo rejestrować prywatnych wyjazdów, by później prawidłowo się rozliczyć. Wskazał też na zniesienie obowiązku składania rocznych raportów do ZUS.

- Te roczne raporty powodują duże dodatkowe obciążenie dla przedsiębiorcy, który i tak musi co kwartał składać do ZUS sprawozdania cząstkowe. Niewywiązanie się z tego obowiązku obłożone jest dziś sankcją, nie służy natomiast ani ochronie przedsiębiorcy przed późniejszymi zastrzeżeniami ze strony ZUS, ani nie wnosi nic nowego dla Zakładu. Tego rodzaju właśnie zbędne biurokratyczne obowiązki likwidujemy tą ustawą - wskazał Piechociński.

Na początek

Ustawa ma też pomóc osobom, które dopiero rozpoczynają działalność gospodarczą. Znosi m.in. tzw. VAT-R, czyli opłatę za zarejestrowanie się jako podatnik VAT, wynoszącą w tej chwili 170 zł. Ponadto nowi mikroprzedsiębiorcy nie będą musieli przesyłać danych statystycznych w pierwszym roku działalności.

W celu ułatwienia dostępu przedsiębiorców do finansowania inwestycji zaproponowano m.in. objęcie dopłatami Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej opłat leasingowych.

Aby zwiększyć dostępność bezpłatnych porad prawnych dla osób niezamożnych, zaproponowano zwolnienie z PIT wartości świadczenia z tytułu bezpłatnej pomocy prawnej udzielanej takim osobom.

Propozycje projektu pozytywnie oceniły organizacje przedsiębiorców, które go opiniowały. Część z nich wskazała jednak, że niektóre propozycje nie idą wystarczająco daleko. Związek Pracodawców Internetowych IAB Polska napisał np. o jednej z propozycji resortu, tj. zniesieniu obowiązku rejestracji zbiorów danych osobowych przez administratora danych: "Proponowane zmiany oznaczać będą jedynie niewielki postęp. Dla porównania, projekt ogólnego unijnego rozporządzenia o ochronie danych zakłada całkowitą likwidację powszechnego obowiązku notyfikacji (rejestracji) zbiorów danych osobowych".

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Komentarze (0)

Dodaj Komentarz

Zaloguj się , aby dodać komentarz
Forum jest aktualizowane w czasie rzeczywistym
+0 nowe komentarze

Zasady forum

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24BiŚ nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Ustawienia

Zamknij ustawienia
Ustawienia zostały zapisane