• rozwiń
    • WIG20 2331.08 +0.99%
    • WIG30 2676.59 +1.15%
    • WIG 60003.90 +0.96%
    • sWIG80 11629.93 +0.12%
    • mWIG40 4044.39 +1.18%

Ostatnia aktualizacja: Wczoraj 17:15

Dostosuj

Czarny dzień brytyjskiego handlu

Czarny dzień brytyjskiego handlu
Foto: Woolworths Foto: Woolworths zatrudnia w Wielkiej Brytanii 30 tysięcy osób i prowadzi tam ponad 800 sklepów

Stuletnia brytyjska sieć sklepów Woolworths jest na skraju upadku. Jej dług na koniec sierpnia był wyceniany na 294,5 mln funtów. Firma poinformowała o fiasku rozmów z Hilco, specjalizującą się w przejmowaniu nierentownych przedsiębiorstw. Pracę na Wyspach stracić może aż 30 tysięcy osób.

Jak pisze w komentarzu dziennik "Independent", "Woolworths - symbol brytyjskiej ulicy handlowej - został 'zmasakrowany' przez brutalną rzeczywistość i rzucony na kolana przez globalny kryzys finansowy".

Fatalna sytuacja Woolworths wiąże się z utrudnionym dostępem do kredytowania. Firma podała, że jej dział sprzedaży detalicznej i dystrybucji zostaną oddane pod ochronę sądową, ponieważ nie są w stanie samodzielnie działać. Przez ostatni rok cena akcji spółki spadła o 90 procent, a wczoraj zawieszono obrót jej papierami. Strata firmy za pierwsze półrocze wyniosła blisko 100 milionów funtów.

"Nie pomogła interwencja rządowa. Woolworths, sieć sklepów o prawie stuletniej tradycji, upadła pod ciężarem długów" - pisze "Daily Express" i dodaje, że około 30 tysięcy pracowników zatrudnionych w centrali i 800 sklepach otrzyma w piątek ostatnią wypłatę i nie wiadomo, co stanie się później.

Woolworth familiarnie znany jako "woolies", otworzył pierwszy sklep w Liverpoolu w 1909 r. Firma adresuje swą ofertę do niżej sytuowanych warstw społecznych

"Daily Telegraph" zwraca uwagę, że upadek Woolworthsa pogorszy sytuację innych domów towarowych, które walczą o klienta w okresie przedświątecznym. "Syndyk masy upadłościowej, chcąc pozbyć się zapasów, drastycznie przeceni towary, czym obniży dochody konkurencji lub zmusi ją do wyprzedaży poniżej kosztów" - przewiduje brytyjski dziennik.

Kto zajmie się "Wooliesem"?

Oprócz domów towarowych, firma jest właścicielem 40 proc. udziałów w spółce wydawniczej "2 Entertain" oraz spółki dystrybucyjnej "Entertainment UK".

Wśród potencjalnych nabywców sieci 815 sklepów wymienia się firmę Hilco, specjalizującą się w przejmowaniu nierentownych biznesów. Nieoficjalne doniesienia sugerują, iż Hilco przejąłby Woolwortha za symbolicznego 1 funta, ale wziąłby odpowiedzialność za część jego długu, wycenianego na koniec sierpnia na 294,5 mln funtów.

Oficjalnie Hilco nie potwierdza tych doniesień. Woolworth rozmawia również z BBC Worldwide - komercyjnym ramieniem BBC - w sprawie sprzedaży udziału w "2 Entertain". Do BBC już teraz należy 60 proc. tej spółki.

Kierownictwo Woolwortha ogłosiło, że rozmawia z potencjalnymi nabywcami całej sieci sklepów, ale największy udziałowiec firmy, magnat rynku nieruchomości Ardeshir Naghshineh ma być przeciwny jej sprzedaży w całości.

kap/mlas

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Komentarze (0)

Dodaj Komentarz

Zaloguj się , aby dodać komentarz
Forum jest aktualizowane w czasie rzeczywistym
+0 nowe komentarze

Zasady forum

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24BiŚ nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Ustawienia

Zamknij ustawienia
Ustawienia zostały zapisane