• rozwiń
    • WIG20 2192.71 -1.13%
    • WIG30 2492.68 -1.09%
    • WIG 57980.44 -0.93%
    • sWIG80 11578.67 -0.15%
    • mWIG40 3796.67 -0.63%

Ostatnia aktualizacja: Dziś 17:15

Dostosuj

Co z pomocą dla Grecji? "Decyzja w poniedziałek"

Szef eurogrupy Jean-Claude Juncker wyraził przekonanie, że ministrowie finansów tej grupy będą mogli podjąć decyzję w sprawie pomocy dla Grecji w poniedziałek. Dodał, że ministrowie widzą konieczność silniejszego nadzoru nad Grecją. Tymczasem źródła agencji Reutera podały w środę, że przedstawiciele strefy euro rozważają możliwości opóźnienia wypłaty pomocy dla Grecji.

Informacja o możliwym opóźnieniu wypłaty pomocy dla Grecji zatrzęsła rynkami. Po 14.00 zapikowały indeksy giełdowe, a także euro wobec dolara. Nieznacznie stracił też polski złoty.

Zapewnia i krytykuje

Grecki minister finansów Ewangelos Wenizelos zapewnił dziś, że Ateny na czas przedstawią eurogrupie wszystkie dokumenty, które są warunkiem uzyskania pomocy. Wenizelos skrytykował jednocześnie niezdecydowanie eurogrupy.

- Mamy do czynienia z przedziwną sytuacją, bo nieustannie otrzymujemy nowe terminy i warunki pomocy. Wiąże się to z faktem, że w Europie są pewne siły, które igrają z ogniem. Niektórzy sądzą, że postanowienie przywódców Unii z 26 października może nie zostać wprowadzone w życie, a szczegóły postanowień nie zostaną dotrzymane. Te siły mogą chcieć wystąpienia Grecji ze strefy euro - stwierdził.

"W poniedziałek"

Wieczorem szef eurogrupy Jean-Claude Juncker wyraził przekonanie, że ministrowie finansów tej grupy będą mogli podjąć decyzję w sprawie pomocy dla Grecji w poniedziałek. Jednocześnie Wenizelos, co doceniła eurogrupa, ogłosił, że rząd Grecji uzgodnił cięcia, które mają sięgnąć 325 mln euro. Szczegóły cięć mają zostać ogłoszone również w poniedziałek.

Na skraju bankructwa

Nowy plan pomocy międzynarodowej dla Grecji opiewa na 130 miliardów euro. Jego wypłacanie (w transzach do 2014 roku) uzależnione jest jednak m.in. od wdrożenia przez Greków reform oszczędnościowych, w tym redukcji pensji i likwidacji miejsc pracy w sektorze publicznym, wskazanych przez trojkę, czyli KE, Międzynarodowy Fundusz Walutowy i Europejski Bank Centralny. W niedzielę program oszczędności przyjął parlament, jednak reformy wywołują w Grecji coraz większe protesty.

Warunkiem uzyskania pomocy są też m.in. oszczędności na poziomie 325 milionów euro w budżecie na 2012 rok. Dodatkowo obniżona ma zostać pensja minimalna (o 22 proc.).

Ocenia się, że bez międzynarodowej pomocy Ateny będą musiały ogłosić bankructwo już w marcu.

W ramach pierwszego pakietu pomocy, z 2010 roku, pensje w sektorze publicznym w Grecji obniżono o 25 proc., a emerytury - o 10 proc.

bgr,mtom

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Komentarze (0)

Dodaj Komentarz

Zaloguj się , aby dodać komentarz
Forum jest aktualizowane w czasie rzeczywistym
+0 nowe komentarze

Zasady forum

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24BiŚ nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Ustawienia

Zamknij ustawienia
Ustawienia zostały zapisane