• rozwiń
    • WIG20 2105.88 -0.20%
    • WIG30 2409.13 -0.26%
    • WIG 56121.78 -0.15%
    • sWIG80 11637.53 +0.40%
    • mWIG40 3765.22 -0.58%

Ostatnia aktualizacja: Dziś 17:15

Dostosuj

Ciśnienie gazu spadło

Ciśnienie gazu spadło
Foto: EPA Foto: Gdy na dejdą mrozy, zużycie gazu znacznie wzrośnie

Ciśnienie gazu na granicy z Ukrainą spadło o 6 proc., ale o tyle samo zwiększono dostawy do Polski przez Białoruś. Te zmiany nie są odczuwalne dla odbiorców - zapewnia PGNiG. Gdyby dostawy zostały całkiem wstrzymane, gazu z magazynów starczyłoby nam najwyżej na cztery tygodnie - mówi ekspert paliwowy Andrzej Szcześniak.

Wiceminister gospodarki Adam Szejnfeld uspokaja, że nie musimy obawiać się przerw w dostawach gazu z Rosji.

- Polska co prawda nie ma tak zasobnych magazynów gazu, jak Unia Europejska, ale nasze magazyny są pełne. W każdej chwili możemy ich użyć i mamy na określony czas bezpieczeństwa - mówi.

PGNiG, polski gazowy monopolista poinformował natomiast, że przez Ukrainę importowane jest do Polski tylko 40 proc. tego paliwa ze Wschodu, a reszta przez Białoruś. Na granicy z ukrainą o 17.00 w piątek ciśnienie gazu spadło o około 6 proc., ale o tyle samo zwiększono dostawy przez Białoruś. Rosyjski Gazprom zapowiadał, że zwiększy dostawy przez Białoruś, gdyby okazało się, że gaz przez Ukrainę nie dociera do Europy.

- Te zmiany nie są odczuwalne dla odbiorców w Polsce - napisały w komunikacie PGNiG i operator gazociągów Gaz-System.

Czy jesteśmy bezpieczni?

Eksperci mają w związku z tym wątpliwość, że Polska jest całkowicie bezpieczna. - W razie wstrzymania dostaw gazu do Polski, zapasy wystarczą nam prawdopodobnie na 26-27 dni jednak przy założeniu, że mrozy nie przekroczą kilku stopni - ocenił w piątek w rozmowie z PAP ekspert rynku paliw i gazu Andrzej Szczęśniak.

Zakrzewska dodała, że przez punkt odbiorczy w Drozdowiczach na granicy z Ukrainą przepływa dziennie do Polski 14 mln m sześc. gazu, z czego 7 mln m sześc. stanowi gaz w ramach tzw. kontraktu jamalskiego z Rosją. - I są możliwości techniczne przekierowania tych 7 mln m sześc. do punktu odbiorczego na granicy z Białorusią w miejscowości Wysokie - powiedziała.

W czwartek Rosja całkowicie wstrzymała dostawy gazu na Ukrainę, wskazując na długi Kijowa i otwartą kwestię cen tego surowca na 2009 r. Gazprom zapewniał, że do UE gaz jest dostarczany tranzytem przez Ukrainę w zakontraktowanej ilości, a nawet że dostawy gazu dla europejskich odbiorców przez terytorium Ukrainy zwiększono o 20 mln m sześc., czyli do 326 mln m sześc.

Prezes ukraińskiego Naftohazu Ołeh Dubyna przyznał, że Ukraina ograniczyła dostawy rosyjskiego gazu do państw Europy Zachodniej o 21 mln m sześc. na dobę. Wyjaśnił, że chodzi o tzw. gaz techniczny, który powinien być dostarczany przez Rosję.

- Dzięki łagodnej zimie nasze magazyny zapełnione są w ponad 80 proc., a zapasy przy aktualnym poziomie zużycia gazu starczyłyby na kilka tygodni - zapewniła Zakrzewska.

A kiedy przyjdą mrozy?

Przy kilkustopniowym mrozie w Polsce zużywa się dziennie między 45-50 mln m. sześc. gazu. Zakładając, że pojemność naszych magazynów wynosi 1,7 mld m sześc., a ich zapełnienie jest ok. 80 proc., zapasów powinno nam wystarczyć na 26-27 dni (w przypadku wstrzymania dostaw - PAP)" - wyliczył Szczęśniak.

Ekspert zastrzegł jednocześnie, że zapasów nie można wyczerpać "do końca", a im bardziej puste są magazyny, tym trudniej pozyskuje się z nich surowiec.

PGNiG obstaje przy swoim

Konflikt na linii Rosja-Ukraina nie zagraża w tej chwili Polsce - uważa wiceprezes Polskiego Górnictwa Naftowego i Gazownictwa ds strategii. Radosław Dudziński zapewnia też, że w krytycznej sytuacji zapasy surowca zgromadzone przez PGNiG wystarczą nawet na całą zimę.

- Sytuacja jest dość dobra, zależy to oczywiście od pogody, ale mogę powiedzieć że przy obecnej pogodzie i obecnym zużyciu gazu jesteśmy w stanie zapewnić im dostawy bez potrzeby ograniczania tych dostaw do końca zimowego kwartału - powiedział TVN CNBC Biznes.

- Magazyny które należą do PGNIG są obecnie wypełnione w 85 proc. To pokrywa zapotrzebowanie Polski na gaz przez co najmniej kilka tygodni - dodaje rzeczniczka PGNiG.

ram

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Komentarze (0)

Dodaj Komentarz

Zaloguj się , aby dodać komentarz
Forum jest aktualizowane w czasie rzeczywistym
+0 nowe komentarze

Zasady forum

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24BiŚ nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Ustawienia

Zamknij ustawienia
Ustawienia zostały zapisane