• rozwiń
    • WIG20 2064.12 -0.69%
    • WIG30 2365.71 -0.84%
    • WIG 55227.60 -0.73%
    • sWIG80 11570.82 -0.55%
    • mWIG40 3756.24 -0.97%

Ostatnia aktualizacja: 2019-08-16 17:15

Dostosuj

Chrysler idzie pod młotek

Chrysler idzie pod młotek
Foto: EPA Foto: Majątek amerykańskiego giganta zostanie sprzedany prawdopodobnie Fiatowi

Zielone światło dla sprzedaży aktywów Chryslera. Amerykański koncern motoryzacyjny - który w ubiegłym tygodniu ogłosił bankructwo - otrzymał zgodę sądu upadłościowego na procedurę szybkiej sprzedaży aktywów, prawdopodobnie włoskiemu Fiatowi. Transakcji sprzeciwia się grupa wierzycieli firmy - podaje TVN CNBC Biznes.

Grupa firm - w tym funduszy hedgingowych - które pożyczyły Chryslerowi pieniądze - nazywa przyspieszony tok sprzedaży aktywów absurdem. Wierzyciele są zdania, że umowa koncernu z Detroit z Fiatem jest podyktowana nie względami ekonomicznymi, a czysto politycznymi, i że została im narzucona przez Waszyngton.

Tymczasem sąd upadłościowy uważa, że przyspieszona sprzedaż aktywów firmy - która ma odbyć się jeszcze w maju - jest dla koncernu odpowiednia i konieczna. Chrysler dostał też zgodę sądu na to, by zapłacić Fiatowi 35 milionów dolarów odszkodowania, w razie, gdyby w toku aukcji pojawiła się lepsza oferta niż ta złożona przez koncern z Turynu.

Ford stawia na ekologię

Inny amerykański producent samochodów - który jako jedyny nie uciekł się na razie do pomocy rządu - zainwestuje 0,5 miliarda dolarów w nową linię produkcyjną, z której ma zjeżdżać nowy mały, ekologiczny model Forda Focusa.

Linia ma powstać w fabryce w Michigan, a inwestycja zapewni w tych zakładach pracę ponad 3 tysiącom osób. Produkcja nowego modelu na rynek północnoamerykański ruszy w przyszłym roku. Docelowo ekologiczne auto ma też być kosntruowane w zakładach w Kentucky, a także w Azji i Europie. Od 2011 roku Ford ma też produkować auta elektryczne. Jak powiedział "The Wall Street Journal" prezes koncernu, firma ma nadzieję pozyskać około 160 milionów dolarów w ramach lokalnych i stanowych zachęt podatkowych.

Gotówka za rzęcha

Amerykański rząd - wzorem między innymi Niemców, Słowaków czy Włochów - będzie dopłacał swoim obywatelom do kupna oszczędnych aut. Tak przynajmniej głosi projekt ustawy Demokratów, na który przystał już prezydent Barack Obama. Jeśli przepisy wejdą w życie, każdy Amerykanin, który wymieni stare auto na nowe, oszczędniejsze, dostanie do 4,5 tysiąca dolarów.

Projekt ma ożywić amerykański rynek motoryzacyjny, na którym sprzedaż spadła do najniższych poziomów od 30 lat. Celem ustawy - nazywanej "gotówka za rupiecie" - jest podniesienie sprzedaży w USA o milion pojazdów i ożywienie w ten sposób gospodarki.

Dopłaty miałyby wynieść od 3,5 do 4,5 tysiąca dolarów, w zależności od tego, ile mil stare i nowe auto jest w stanie przejechać na jednym galonie paliwa. Nie wiadomo na razie, czy subsydia miałyby dotyczyć wyłącznie aut amerykańskich, i czy obejmowały tylko pojazdy powyżej pewnego wieku.

ram

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Komentarze (0)

Dodaj Komentarz

Zaloguj się , aby dodać komentarz
Forum jest aktualizowane w czasie rzeczywistym
+0 nowe komentarze

Zasady forum

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24BiŚ nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Ustawienia

Zamknij ustawienia
Ustawienia zostały zapisane