• rozwiń
    • WIG20 2235.52 -0.59%
    • WIG30 2531.97 -0.67%
    • WIG 58816.98 -0.55%
    • sWIG80 11572.11 -0.16%
    • mWIG40 3758.82 -0.57%

Ostatnia aktualizacja: Dziś 17:15

Dostosuj

Temat: Chiny. Gospodarka

Chiński smok nieco wolniejszy. Widać to po sprzedaży samochodów

Chiński smok nieco wolniejszy. Widać to po sprzedaży samochodów
Foto: sxc.hu/ mforman Foto: Chiny dostają zadyszki?

Chiny, największy rynek samochodowy na świecie i główny motor globalnego wzrostu zwalnia. Kilku głównych producentów aut, w tym Honda i Nissan obniża prognozy wzrostu sprzedaży na chińskim rynku. Zaś General Motors poinformował, że zanotował właśnie najniższe tempo wzrostu sprzedaży w Państwie Środka od ponad pół roku.

Szef BMW Norbert Reithofer ocenia, że spowolnienie to oznaka początku procesu dojrzewania młodego jeszcze chińskiego rynku oraz końca dwucyfrowego wzrostu.

Mniej elitarny

Posiadanie samochodu w Chinach przestało być w ostatnich latach czymś elitarnym. Przez ostatnią

dekadę wzrosła liczba aut na tysiąc mieszkańców - z 34 w 2009 do 69 w ubiegłym roku. Wzrost popytu Chiny zawdzięczają głównie inwestycjom w infrastrukturę drogową, złagodzenie ograniczeń zakupowych i rosnące dochody dzięki którym powiększyła się klasa średnia.

W 2013 roku wzrost sprzedaży samochodów osobowych w Chinach wyniósł 15,7 proc. Rok wcześniej było to 6,9 proc. Dla porównania, tylko w ciągu pierwszych dziewięciu miesięcy tego roku całkowita sprzedaż aut w Chinach wzrosła jedynie o 7 proc. rok do roku, a we wrześniu zaledwie 2,5 proc. Jak pisze "Business Insider", dane z października wskazują, że ten spadek trwa nadal.

General Motors w październiku zanotował wzrost sprzedaży w Chinach o 3,2 proc. rok do roku. Wyniósł on 291,4 tys. sztuk. To najwolniejszy wzrost od 20 miesięcy. Z kolei Honda zanotowała spadek sprzedaży czwarty miesiąc z rzędu. W październiku 5,8 proc. rok do roku, co przekłada się na 70,8 tys. sztuk. Jeszcze boleśniejszy dla japońskich producentów był wrzesień. Wówczas sprzedaż spadła w sumie o 23 proc. rok do roku. Dwucyfrowe spadki w trzecim kwartale zanotował także Nissan.

Nie wszyscy

Jak zauważa "Business Insider", nie wszyscy producenci samochodów notują spadki. Pod koniec października Volkswagen ogłosił, że jego sprzedaż w Państwie Środka do września wzrosła 15 proc. rok do roku.

Spowolnienie gospodarcze w Chinach łączone jest z efektem osłabienia chińskiej waluty na takich rynkach jak Ameryka Południowa i Rosja. W połączeniu z rosnącymi cenami nieruchomości może oznaczać tłumienie popytu konsumpcyjnego.

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Komentarze (0)

Dodaj Komentarz

Zaloguj się , aby dodać komentarz
Forum jest aktualizowane w czasie rzeczywistym
+0 nowe komentarze

Zasady forum

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24BiŚ nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Ustawienia

Zamknij ustawienia
Ustawienia zostały zapisane