• rozwiń
    • WIG20 2162.47 -0.11%
    • WIG30 2449.70 -0.07%
    • WIG 56983.38 -0.07%
    • sWIG80 11448.86 0.00%
    • mWIG40 3641.69 +0.14%

Ostatnia aktualizacja: Dziś 09:16

Dostosuj

"Chińczycy wiedzą, że sprawa Covec to kwestia wiarygodności"

"Chińczycy wiedzą, że sprawa Covec to kwestia wiarygodności"
Foto: TVN24 Foto: Tusk: Sprawa Covec kwestią wiarygodności chińskich firm

- Strona chińska rozumie, że sprawa sporu z firmą Covec to kwestia wiarygodności firmy, lecz również chińskich banków i państwa jako patrona inwestycji - ocenił premier Donald Tusk. Dodał, że są sygnały, że strona chińska ma wolę uregulowania tej kwestii.

Tusk mówił w piątek na konferencji prasowej, że w grę wchodzi wiarygodność banków chińskich, z których dwa wchodzą właśnie na polski rynek, a jeden z nich jest m.in. współgwarantem Covecu (Bank of China). - Ale to jest także ważną próbą wiarygodności dla Chin jako państwowego patrona inwestycji chińskich w Europie i Chińczycy dobrze to rozumieją - dodał.

- Nie mamy szczególnych oczekiwań wobec rządu Chin w tej kwestii, ale sygnały, jakie otrzymaliśmy tuż przed wizytą premiera Wen Jiabao, świadczą o tym, że strona chińska zdaje sobie z tego sprawę. Podkreślaliśmy w czasie rozmów, że jest rzeczą być może ważniejszą dla strony chińskiej niż dla polskiej, żeby ta sprawa znalazła finał satysfakcjonujący wszystkie strony - oświadczył też Donald Tusk.

"Gotowość do zadośćuczynienia"

Jak dodał, sprawa Covecu została postawiona na najwyższym szczeblu już w czasie wizyty prezydenta Bronisława Komorowskiego w Pekinie. - Tam usłyszeliśmy gotowość do zadośćuczynienia i takiego działania państwa, aby te kwestie, które są dzisiaj w rękach prawników i sądu chińskiego, uregulować - zaznaczył premier.

Konsorcjum, w skład którego wchodziła chińska firma Covec, zaoferowało najniższą cenę i miało wybudować dwa odcinki autostrady A2 między Strykowem a Konotopą. Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad odstąpiła w 2011 r. od kontraktów z Chińczykami, po tym, jak konsorcjum przestało płacić podwykonawcom, a następnie zażądało renegocjacji umów.

GDDKiA zażądała 120 mln zł kar umownych. Chińskie banki reprezentujące Covec uzyskały od sądu w Chinach zawieszenie wypłat z tego tytułu. Dyrekcja zaskarżyła te decyzje, sprawa jest w toku.

bgr

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Komentarze (0)

Dodaj Komentarz

Zaloguj się , aby dodać komentarz
Forum jest aktualizowane w czasie rzeczywistym
+0 nowe komentarze

Zasady forum

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24BiŚ nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Ustawienia

Zamknij ustawienia
Ustawienia zostały zapisane