• rozwiń
    • WIG20 2226.15 -0.42%
    • WIG30 2523.50 -0.33%
    • WIG 58622.10 -0.33%
    • sWIG80 11587.49 +0.13%
    • mWIG40 3749.04 -0.26%

Ostatnia aktualizacja: Dziś 17:15

Dostosuj

Chcą, by ceny skoczyły, więc drukują pieniądze

Chcą, by ceny skoczyły, więc drukują pieniądze
Foto: sxc.hu Foto: Bank Japonii chce, by ceny wzrosły

Japoński bank centralny pozostawił w środę stopy procentowe na poziomie zaledwie 0,1 proc. Zapowiedział też, że zamierza walczyć z deflacją m.in. przez dodrukowywanie jenów, aby w ten sposób pobudzić wzrost gospodarczy.

- Zwalczanie deflacji to olbrzymie wyzwanie dla japońskiej gospodarki. Nie zamierzamy jednak tolerować spadku cen, albo ich utrzymywania się na zerowym poziomie - napisał bank centralny w oświadczeniu.

Dźwigają się. I co z tego?

W październiku wskaźnik wzrostu cen konsumpcyjnych spadł o 2,2 proc. Nie pomaga nawet utrzymywanie od roku stóp procentowych na niemal zerowym poziomie.

I chociaż japońska gospodarka powoli dźwiga się z głębokiej recesji, to spadek cen, czyli deflacja, jest wciąż poważną przeszkodą na powrót na ścieżkę wzrostu. Poza tym waluta kraju umacnia się w ostatnich miesiącach do rekordowych poziomów, co bardzo niekorzystnie wpływa na eksport.

Dlatego japoński bank centralny, który nie może już bardziej obniżyć stóp procentowych, skupia się więc na niekonwencjonalnych metodach prowadzenia polityki pieniężnej, m.in. na drukowaniu jena. W tym miesiącu wpompował już w system finansowy 10 bln jenów (112 mld dol.). Oferuje tanie finansowanie dla banków komercyjnych i skupuje od banków komercyjnych ich papiery.

mkg//kdj

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Komentarze (0)

Dodaj Komentarz

Zaloguj się , aby dodać komentarz
Forum jest aktualizowane w czasie rzeczywistym
+0 nowe komentarze

Zasady forum

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24BiŚ nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Ustawienia

Zamknij ustawienia
Ustawienia zostały zapisane