• rozwiń
    • WIG20 2156.06 +0.06%
    • WIG30 2442.11 +0.09%
    • WIG 56898.36 +0.21%
    • sWIG80 11489.29 +0.33%
    • mWIG40 3644.68 +0.66%

Ostatnia aktualizacja: Dziś 17:15

Dostosuj

Były premier zarobi na Gazociągu Północnym

Paavo Lipponen, były premier i były przewodniczący parlamentu Finlandii, został zatrudniony przez zależną do rosyjskiego Gazpromu spółkę Nord Stream, będącą inwestorem Gazociągu Północnego. To już drugi były szef rządu związany z Nord Stream.

Wcześniej były kanclerz Niemiec Gerhard Schroeder został przewodniczącym Rady Dyrektorów niemiecko-rosyjskiego konsorcjum budującego gazociąg.

Konsultant Lipponen

Jak poinformowały w piątek fińskie media, Paavo Lipponen podpisał niedawno umowę z Nord Stream i został zatrudniony w niej na rok jako konsultant spółki. Do jego obowiązków należy wspieranie Nord Stream w kontaktach z władzami i instytucjami fińskimi. Ma też starać się o przyśpieszenie rozpoczęcia budowy gazociągu na odcinku biegnącym wodami Zatoki Fińskiej wzdłuż fińskich wybrzeży.

Kontrowersyjny projekt

Projekt gazociągu, który przez Morze Bałtyckie bezpośrednio połączy Rosję z Niemcami, budzi poważne zastrzeżenia zarówno w Finlandii, jak i w sąsiedniej Estonii. Oficjalnie wynikają one z ewentualnych zagrożeń dla środowiska naturalnego. Wiadomo jednak, że oba te kraje obawiają się wzrostu aktywności rosyjskiej w najbliższym sąsiedztwie ich morskich granic.

Lipponen pełniąc funkcję premiera w latach 1995-2003 był zwolennikiem projektu Gazociągu Północnego. Widział w tej inwestycji ważny element zbliżający i wiążący Rosję z Unią Europejską. Jak wynika z jego wypowiedzi dla fińskiego dziennika "Helsingin Sanomat", zdecydował się na pracę dla Nord Stream podczas niedawnego pobytu w Berlinie, m.in. pod wpływem rozmów z Gerhardem Schroederem.

//gak

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Komentarze (0)

Dodaj Komentarz

Zaloguj się , aby dodać komentarz
Forum jest aktualizowane w czasie rzeczywistym
+0 nowe komentarze

Zasady forum

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24BiŚ nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Ustawienia

Zamknij ustawienia
Ustawienia zostały zapisane