• rozwiń
    • WIG20 2164.75 -0.41%
    • WIG30 2451.42 -0.51%
    • WIG 57024.61 -0.48%
    • sWIG80 11449.24 -0.03%
    • mWIG40 3636.71 -0.92%

Ostatnia aktualizacja: 2019-10-18 17:15

Dostosuj

Budżet odetchnie z ulgą pod koniec roku?

Budżet odetchnie z ulgą pod koniec roku?
Foto: TVN24 Foto: Rośniemy bardziej, niż ktokolwiek się spodziewał

- Osiągnięcie w tym roku prognozowanego poziomu wzrostu gospodarczego rzędu 0,8 proc. jest realne - powiedział wiceminister gospodarki Adam Szejnfeld. Byłoby to o 0,6 punktu procentowego więcej, niż założono w nowelizacji budżetu. A w tym wypadku każdy ułamek procenta przekłada się na miliardy złotych wyższych wpływów do budżetu.

- Od końca ubiegłego roku mieliśmy do czynienia z falą prognoz wobec Polski, które ciągle prezentowały inne wskaźniki niż my sami - powiedział Szejnfeld mając prawdopodobnie na myśli prognozy Komisji Europejskiej mówiącej o skurczeniu się naszej gospodarki o 1,4 proc., czy Międzynarodowego Funduszu Walutowego prognozującego spadek o 0,7 proc. Zdaniem wicemnistra symptomy ożywienia pozwalają mieć nadzieję, że rzeczywiste wskaźniki mogą być lepsze od tych prognoz. - Gdyby wziąć ten czynnik pod uwagę, można by mieć nadzieję i wierzyć w to, że zamkniemy 2009 roku jeszcze wyższym poziomem rozwoju niż do tej pory sądziliśmy - dodał Szejfeld.

Jest lepiej, bo... jest lepiej

Wiceminister przypomniał, że pierwszy kwartał zamknęliśmy na bardzo dobrym poziomie wzrostu o 0,8 proc., drugi kwartał - jak potwierdził niedawno GUS - na poziomie 1,1 proc. wzrostu PKB.

Analiza sytuacji gospodarczej nie tylko w Europie, ale także USA, Japonii i Azji, daje - zdaniem Szejnfelda - podstawy do oczekiwań, że następuje stopniowe wychodzenie światowej gospodarki z kryzysu. - Możemy już dziś mieć nadzieję, że kryzys jest czymś, co będziemy mogli niedługo traktować jako rzecz, która jest za nami - ocenił.

Gdyby tak się stało, to rząd znalazłby się w dość dobrej sytuacji. Nowelizując budżet w połowie roku ministerstwo finansów założyło, że wzrost PKB wyniesie nie 3,7 proc., jak sądzono wcześniej, a 0,2 proc. W związku z tym zwiększono też deficyt budżetowy z 18,2 do 27 mld zł. Analitycy przyznali wówczas, że nowe założenia są "bardzo konserwatywne". Teraz może okazać się, że dzięki niedoszacowaniu siły naszej gospodarki, pod koniec roku może ona miło zaskoczyć rządzących.

mkg ram

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Komentarze (0)

Dodaj Komentarz

Zaloguj się , aby dodać komentarz
Forum jest aktualizowane w czasie rzeczywistym
+0 nowe komentarze

Zasady forum

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24BiŚ nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Ustawienia

Zamknij ustawienia
Ustawienia zostały zapisane