• rozwiń
    • WIG20 2248.81 -0.29%
    • WIG30 2549.06 -0.10%
    • WIG 59141.35 -0.09%
    • sWIG80 11590.53 +0.39%
    • mWIG40 3780.28 +0.56%

Ostatnia aktualizacja: Wczoraj 17:15

Dostosuj

Budżet na 2009 r. Kto zyska, kto straci?

W przyszłym roku znacząco wzrosną wydatki na naukę, armię i infrastrukturę - wynika z przyjętego dziś przez rząd wstępnego projektu budżetu. Co się z tym wiąże, na podwyżki płac mogą liczyć m.in. nauczyciele, żołnierze i policjanci.

Projekt budżetu zakłada deficyt nieprzekraczający 18,2 mld zł, a wzrost zatrudnienia w gospodarce o 2 proc. Na koniec 2009 r. bez pracy ma pozostawać 1,3 mln osób, a bezrobocie ma wynieść 8,5 proc.

Resort obniżył prognozę wzrostu na przyszły rok z 5,5 proc. do 4,8 proc. PKB. Prognoza inflacji pozostała bez zmian: 2,9 proc. (w tym roku jest szacowana na 4,4 proc.).

Rząd przewiduje, że dochody budżetu państwa wyniosą prawie 269,9 mld zł, a wydatki nie więcej niż 288 mld zł. Przy obu wielkościach nie uwzględniono środków z UE i wydatków na projekty nimi finansowane.

Przychody z prywatyzacji zaplanowano na poziomie 12 mld zł.

Dobrze dla podatników i emerytów

Dochody z PIT mają osiągnąć ponad 40,2 mld zł. W 2009 r. w życie wejdą planowane od dawna nowe stawki podatku PIT. Zamiast 19, 30 i 40 proc. zapłacimy tylko 18 lub 32 proc. Próg podatkowy ustalono na poziomie 85,528 zł, a kwotę zmniejszającą podatek w wysokości 556,02 zł.

Zgodnie z projektem, od marca nastąpi waloryzacja emerytur i rent. Będzie ona zależeć od wskaźnika średniorocznej inflacji w 2008 r. w stosunku do 2007 r., powiększonego o co najmniej 20 proc. realnego wzrostu przeciętnego wynagrodzenia w 2008 r. w stosunku do 2007 r.

Będziemy więcej kupować

Budżet na przyszły rok zakłada nieznaczne zwolnienie gospodarki. Według projektu zadłużymy się o 4 mld zł. mniej niż w roku obecnym.

Według szacunków ministra finansów Jacka Rostowskiego, wciąż sporo będziemy kupować. Powód? W przyszłym roku nasze płace wzrosną o blisko 6 proc. Emeryci i renciści mogą się spodziewać wzrostu na poziomie 6,4 proc. Zyskają także inni pracownicy budżetówki, m.in. żołnierze, policjanci, pracownicy wymiaru sprawiedliwości - ich wynagrodzenia wzrosną o 4 proc.

Nie wszyscy chcą oszczędzać

Oszczędności nie znajdzie się m.in. w finansowaniu Kancelarii Prezydenta. Ta chce ponad 18 proc. wzrostu nakładów, to znaczy do 188,9 mln zł. Z kolei KRRiT chce dodatkowych 19,4 mln zł, to jest o 32 proc. więcej. Dodatkowych nakładów oczekują również NIK i IPN.

Za mało na armaty

Choć wzrosną pensje żołnierzy, to w najbliższych latach MON i tak będzie musiał zamrozić część wydatków na modernizację armii. Jak podał w poniedziałek minister Bogdan Klich, do 2018 roku na unowocześnienie wojska wydamy 60 mld zł, to jednak zdaniem Klicha za mało, by przeobrazić armię w nowoczesną formację.

Projekt budżetu musi wpłynąć do Sejmu do końca września. Prezydent nie może zawetować ustawy budżetowej.

eq/kdj/mlas

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Komentarze (0)

Dodaj Komentarz

Zaloguj się , aby dodać komentarz
Forum jest aktualizowane w czasie rzeczywistym
+0 nowe komentarze

Zasady forum

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24BiŚ nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Ustawienia

Zamknij ustawienia
Ustawienia zostały zapisane