• rozwiń
    • WIG20 2173.75 +0.82%
    • WIG30 2463.94 +0.89%
    • WIG 57297.12 +0.70%
    • sWIG80 11452.13 -0.32%
    • mWIG40 3670.47 +0.71%

Ostatnia aktualizacja: Wczoraj 17:15

Dostosuj

Budujemy energetyczny monopol?

Budujemy energetyczny monopol?
Foto: sxc.hu Foto: Połączona firma może mieć zbyt silną pozycję zarówno w produkcji jak i w dystrybucji energii

Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów podtrzymuje swoje negatywne stanowisko dotyczące ewentualnego połączenia polskich spółek energetycznych PGE i Energa z bo pogorszyłoby ono sytuacje ich klientów - powiedziała w poniedziałek prezes UOKiK Małgorzata Krasnodębska-Tomkiel.

W trwającej prywatyzacji o 82,9 proc. akcji Energi walczą dwa podmioty - PGE i Energeticky a Prumyslovy Holding z Czech. Na początku września minister skarbu Aleksander Grad zapowiadał, że jego resort planuje wybrać oferenta w połowie września.

UOKiK sygnalizował wcześniej, że ewentualne połączenie PGE i Energi doprowadzi do zbytniej koncentracji na rynku energii elektrycznej i pogorszenia sytuacji odbiorców końcowych.

- Bardzo mało prawdopodobna jest zmiana tego stanowiska - powiedziała prezes UOKiK podczas konferencji prasowej w Krakowie.

"Mamy mocne argumenty"

Zaznaczyła, że argumenty prezentowane przez Urząd są naprawdę mocne, a raport w tej sprawie został poprzedzony wielomiesięcznymi analizami rynku energetycznego w Polsce. Zdaniem prezes, po ewentualnym połączeniu podmiot złożony z PGE i Energi miałby zbyt mocną pozycję zarówno w segmencie wytwarzania energii, jak i jej dystrybucji i sprzedaży.

- Bardzo poważnie obawiamy się tych skutków. Wszystkie argumenty były dogłębnie analizowane - podkreśliła prezes UOKiK.

PGE: co tam konkurencja, są wyższe cele

Po złożeniu oferty na zakup akcji Energi w połowie sierpnia Grupa PGE zapewniała, że jest w stanie zrealizować program inwestycyjny Energi, a przejęcie pomorskiej grupy byłoby też korzystne dla realizacji programu jądrowego. Prezes PGE Tomasz Zadroga mówił wtedy, iż - jego zdaniem - Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów ma podstawy, żeby zgodzić się na transakcję. Zapewnił, że spółka jest przygotowana na debatę z Urzędem w tej sprawie i ma podstawy merytoryczne do twierdzenia, że zarówno zgoda warunkowa, jak i zgoda nadzwyczajna wchodzą w tym przypadku w grę.

Wyjaśnił, że zgoda nadzwyczajna dotyczy sytuacji, gdy jest cel wyższy takiej transakcji, w tym przypadku - bezpieczeństwo energetyczne i program jądrowy.

ram

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Komentarze (0)

Dodaj Komentarz

Zaloguj się , aby dodać komentarz
Forum jest aktualizowane w czasie rzeczywistym
+0 nowe komentarze

Zasady forum

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24BiŚ nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Ustawienia

Zamknij ustawienia
Ustawienia zostały zapisane