• rozwiń
    • WIG20 2207.25 -1.02%
    • WIG30 2509.43 -0.87%
    • WIG 58447.30 -0.69%
    • sWIG80 11609.77 +0.04%
    • mWIG40 3809.56 +0.31%

Ostatnia aktualizacja: Wczoraj 17:15

Dostosuj

Budryk: Jeden górnik zasłabł, trzech nowych głoduje

Trzech kolejnych górników dołączyło w poniedziałek po południu do głodówki, prowadzonej 1050 metrów pod ziemią w kopalni "Budryk", po tym jak wywieziono stamtąd kolejnego głodującego, który stracił przytomność. Pod ziemią głodują już 32 osoby, a cztery kolejne - na powierzchni.

Strajk na tle płacowym trwa w kopalni już 36 dni. Okupację podziemnych wyrobisk na poziomie 700 metrów prowadzi ok. 150 górników, a ok. 200 okupuje kopalnię na powierzchni. W sumie 36 z nich zdecydowało się na strajk głodowy.

Coraz więcej głodujących

- Głodujący czują się coraz słabiej, pogarszają się też nastroje. Nie zamierzają jednak rezygnować z głodówki, mimo że już wcześniej, po zasłabnięciach, w sobotę odwieziono karetką do szpitala jedną osobę, a w niedzielę kolejne dwie – mówi jeden z liderów strajku, szef kopalnianej "Kadry" Grzegorz Bednarski.

Pierwsi górnicy przystąpili do głodówki pod ziemią przed tygodniem. Rozpoczęło ją czterech protestujących, potem przyłączali się kolejni. Na miejsce każdej osoby, która z powodu osłabienia trafiała do szpitala, zgłaszało się kilka kolejnych.

Eskalacja protestu głodowego w "Budryku" nastąpiła po fiasku zakończonych w nocy z piątku na sobotę negocjacji z zarządem Jastrzębskiej Spółki Węglowej, do której od 4 stycznia należy "Budryk".

Pat w negocjacjach

Strajkujący oczekują od zarządu JSW projektu porozumienia, zawierającego zapis o zrównaniu płac w "Budryku" z wynagrodzeniami w kopalni "Krupiński"; tam pensje przed przyłączeniem do JSW "Budryka" przed dwoma tygodniami były dotąd najniższe w spółce.

Protestujący podkreślają, że taki zapis dałby możliwość zakończenia strajku, niezależnie od kwot podwyżek, jakie byłyby tego następstwem. Według ich informacji, płace w "Krupińskim" są o ok. 200 zł niższe od średniej w kopalniach JSW; uważają jednak, że spółka nie chce przedstawić dokładnych wyliczeń dotyczących różnic płac w obu kopalniach.

Górnicy prowadzący głodówkę 1050 metrów pod ziemią przebywają w chodniku w odległości ok. 300 metrów od szybu. Śpią na pozbijanych deskach i stołach, mają maty i koce. Piją soki i wodą mineralną. Codziennie bada ich lekarz.

mkg

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Komentarze (0)

Dodaj Komentarz

Zaloguj się , aby dodać komentarz
Forum jest aktualizowane w czasie rzeczywistym
+0 nowe komentarze

Zasady forum

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24BiŚ nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Ustawienia

Zamknij ustawienia
Ustawienia zostały zapisane