• rozwiń
    • WIG20 2321.52 -0.12%
    • WIG30 2665.88 -0.35%
    • WIG 60372.23 -0.26%
    • sWIG80 11904.75 +0.10%
    • mWIG40 4071.71 -0.90%

Ostatnia aktualizacja: Wczoraj 17:15

Dostosuj

Temat: Wielka Brytania

Brytyjska gospodarka podnosi się z kolan. Ożywienie "realne, ale kruche"

Premier Wielkiej Brytanii David Cameron mówi o ożywieniu gospodarki Odtwórz: Premier Wielkiej Brytanii David Cameron mówi o ożywieniu gospodarki
Foto: PAP/EPA | Video: Reuters Foto: Wielka Brytania hucznie powitała nowy rok, ale szykuje się do zaciskania pasa | Video: Premier Wielkiej Brytanii David Cameron mówi o ożywieniu gospodarki

Ożywienie gospodarki brytyjskiej jest "realne, ale kruche" – ostrzegł w swym noworocznym orędziu premier David Cameron. Zaapelował też do Szkotów by we wrześniowym referendum głosowali za pozostaniem w Zjednoczonym Królestwie.

- Jeśli kraj zejdzie z drogi uzdrowienia gospodarki wytyczonej przez rząd, to może ona znaleźć się w równie podupadłym stanie co francuska – zaznaczył Cameron nawiązując do realizowanego przez jego rząd programu cięć wydatków, zamrożenia płac i reformy systemu świadczeń socjalnych.

- Gdy doszliśmy do władzy gospodarka była powalona na kolana. Trzy i pół roku później wychodzi na prostą (…) Nasz plan się sprawdza i w 2014 roku będziemy się go trzymać – zapowiedział.

Bezrobocie w dół

Aktualna prognoza wzrostu dla brytyjskiej gospodarki wynosi 1,4 proc. w roku 2013 i 2,4 proc. w roku bieżącym, ale deficyt finansów publicznych za rok ubiegły przewidywany jest na 6,8 proc. produktu krajowego brutto i będzie wysoki przez najbliższe co najmniej cztery lata.

Gdy doszliśmy do władzy gospodarka była powalona na kolana. Trzy i pół roku później wychodzi na prostą (…) Nasz plan się sprawdza i w 2014 roku będziemy się go trzymać

Premier, David Cameron

Nadal rośnie też brytyjski dług publiczny. Do roku budżetowego 2018-19 ma się zwiększyć do 1 573 mld funtów wobec około 760 mld funtów w 2010 r., co przełoży się na 64 tys. funtów na głowę mieszkańca – wyliczył ostatnio "Daily Telegraph".

Pozytywną wiadomością dla brytyjskiej gospodarki jest spadek bezrobocia – przez trzy miesiące do października wyniosło ono 7,4 proc. w porównaniu z 7,6 proc. przez trzy miesiące do września. Na koniec 2014 r. stopa bezrobocia przewidziana jest na 7,1 proc. Bank Anglii zasygnalizował, że jeśli osiągnie poziom 7 proc., może podnieść rekordowo niskie stopy oprocentowania.

Stopy w górę

Rynek oczekuje, że wynosząca obecnie 0,5 proc. główna stopa procentowa wzrośnie do 2018 roku do 3 proc. Ośrodek badawczy Resolution Foundation ostrzegł ostatnio, że taki scenariusz oznacza, iż 1,12 mln właścicieli nieruchomości, którzy kupili ją na kredyt będzie borykać się z trudnościami w ich spłacaniu.

Przyrost kredytów hipotecznych jest w Wielkiej Brytanii najwyższy od dwóch i pół roku. Ceny nieruchomości rosną w szybkim tempie zwłaszcza w Londynie i południowej Anglii. Niektórzy politycy i ekonomiści sądzą, że rząd powinien wycofać się z planu jego dodatkowego pobudzania poprzez system gwarancji kredytowych dla nabywców domów i mieszkań.

Kierunek: eksport

Szef Konfederacji Przemysłu Brytyjskiego (CBI) John Cridland w świątecznym orędziu stwierdził, że rząd i konsumenci muszą wyciągnąć wnioski z krachu z 2008 roku i nie mogą pobudzać wzrostu długiem.

Zwrócił też uwagę, że ożywienie powinno być bardziej zbilansowane obejmując inne sektory gospodarki jak np. eksport, a nie tak jak obecnie głównie zaspokajanie popytu krajowego.

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Komentarze (0)

Dodaj Komentarz

Zaloguj się , aby dodać komentarz
Forum jest aktualizowane w czasie rzeczywistym
+0 nowe komentarze

Zasady forum

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24BiŚ nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Ustawienia

Zamknij ustawienia
Ustawienia zostały zapisane