• rozwiń
    • WIG20 2164.75 -0.41%
    • WIG30 2451.42 -0.51%
    • WIG 57024.61 -0.48%
    • sWIG80 11449.24 -0.03%
    • mWIG40 3636.71 -0.92%

Ostatnia aktualizacja: Wczoraj 17:15

Dostosuj

Bruksela oszukała stocznie?

Bruksela oszukała stocznie?
Foto: TVN24 Foto: Jak chciano sprzedać Szczecińską Stocznię?

Wysoki unijny urzędnik miał radzić inwestorom, by zaczekali z kupnem Stoczni Szczecińskiej do czasu jej upadłości - podała tvp.info. Bruksela mówi, że to bzdura. - To przemyślany przeciek z Warszawy i próba przerzucenia odpowiedzialności na nas. Nigdy nie dawaliśmy takich porad - stanowczo zaprzeczył TVN24 rzecznik Komisji Europejskiej, Jonathan Todd.

W środę minister skarbu Aleksander Grad spotkał się w Brukseli z unijną komisarz ds. konkurencji Neelie Kroes. W czwartek Polska musi przesłać do KE poprawki do planów restrukturyzacji stoczni Gdynia i Szczecin. Postulowana przez inwestorów konieczność dalszego wsparcia stoczni po ich restrukturyzacji, jest głównym zastrzeżeniem KE do przedstawionych przed rząd planów. Grad ma przekonywać w środę wieczorem inwestorów tych dwóch zakładów, aby nie domagali się dalszej, znaczącej pomocy z polskiego budżetu.

Tymczasem w sprawie polskich stoczni wydaje się ukazywać drugie dno.

Nóż w plecy?

To przemyślany przeciek z Warszawy i próba przerzucenia odpowiedzialności na nas. Nigdy nie dawaliśmy takich porad.

toddo tvp.info

Jak podał tvp.info, Karl Soukup, przedstawiciel Komisji Europejskiej zajmujący się sprawą polskich stoczni, radził inwestorom, by zaczekali do nieuchronnego bankructwa Stoczni Szczecińskiej i dokonali zakupu masy upadłościowej.

Ma to wynikać z notatki, która została autoryzowana przez wszystkich uczestników spotkania z 20 czerwca. W tych rozmowach mieli brać udział Soukup, przedstawiciele norweskiej spółki Ulstein Group, która chce kupić Stocznię Szczecińską oraz urzędnicy z polskiego przedstawicielstwa przy UE.

Komisja Europejska jest oburzona tymi informacjami. - To przemyślany przeciek z Warszawy, który wprowadza w błąd. Chodzi o przerzucenie na nas odpowiedzialności. Nigdy nie dawaliśmy takich porad – powiedział TVN24 Jonathan Todd. Dodał, że według jego wiedzy, informacja o "skandalicznych" poradach Bruskeli przeszła przez polskie przedstawicielstwo przy UE i została przekazana przez osoby związane z polskim rządem.

Co by było, gdyby

Jak podkreślił Todd, przeciek jest nieprawdziwy, a podczas spotkania przedstawiano inwestorowi czysto hipotetyczną sytuacją: - Norweski inwestor (spółka Ulstein Verft - red.) pytał na spotkaniu, jaka byłaby sytuacja prawna stoczni po ich ewentualnym bankructwie. Usłyszał wyjaśnienie, że gdyby przedsiębiorstwo miało zwrócić długi i ogłosiłoby upadłość, to przy zakupie masy upadłościowej po likwidacji firmy, żadne długi z tytułu otrzymanej i nie zwróconej pomocy już nie obowiązują.

Kto chce upadku, a kto nie?

W spotkaniu Komisji Europejskiej z Ulstein Verft z 20 czerwca nie uczestniczyliśmy. Wtedy nie łączył nas jeszcze list intencyjny. Mamy ze stocznią Ulstein wspólny program restrukturyzacyjny, który wyklucza bankructwo stoczni.

garus o stoczniach

Marcin Garus, prezes zarządu Mostostalu Chojnice, który jest jednym z potencjalnych inwestorów Stoczni w Szczecinie, zapewnił, że program restrukturyzacji zakładu nie przewiduje jego bankructwa. Doniesienia o takim scenariuszu prywatyzacji nazwał nieporozumieniem.

- W spotkaniu Komisji Europejskiej z Ulstein Verft z 20 czerwca nie uczestniczyliśmy. Wtedy nie łączył nas jeszcze list intencyjny. Mamy ze stocznią Ulstein wspólny program restrukturyzacyjny, który wyklucza bankructwo stoczni - powiedział Garus.

W poniedziałek firma Mostostal Chojnice oraz norweska stocznia Ulstein Verft AS zawarły porozumienie o współpracy przy restrukturyzacji szczecińskiego zakładu. Inwestorzy mają przygotować aneks do programu ratowania stoczni.

PiS chce wyjaśnień

- W związku z informacją, że przedstawiciele Komisji Europejskiej mogli wpływać na upadłość Stoczni Szczecińskiej, by mógł ją kupić prywatny przedsiębiorca, i że to spotkanie było z udziałem naszego przedstawicielstwa przy UE złożymy wniosek na Konwencie Seniorów o pilne wezwanie ministra skarbu - poinformował szef klubu PiS Przemysław Gosiewski.

PiS będzie chciało dowiedzieć się, czy doprowadzenie do upadłości jest zamiarem, w którym uczestniczą też przedstawiciele rządu oraz jakie działania zamierza podjąć resort skarbu "aby nie dopuścić do świadomej upadłości" stoczni.

mkg ram

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Komentarze (0)

Dodaj Komentarz

Zaloguj się , aby dodać komentarz
Forum jest aktualizowane w czasie rzeczywistym
+0 nowe komentarze

Zasady forum

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24BiŚ nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Ustawienia

Zamknij ustawienia
Ustawienia zostały zapisane