• rozwiń
    • WIG20 2179.53 -0.69%
    • WIG30 2471.15 -0.76%
    • WIG 57618.54 -0.70%
    • sWIG80 11589.08 -0.33%
    • mWIG40 3715.08 -0.92%

Ostatnia aktualizacja: Wczoraj 17:15

Dostosuj

Bruksela gotowa do ugody z Googlem. Będzie promował konkurentów?

Bruksela gotowa do ugody z Googlem. Będzie promował konkurentów?
Foto: Flickr (CC BY-SA 2.0)/ Robert Scoble Foto: Firmie grozi kara w wysokości nawet 3,8 mld dolarów

Google przedstawił KE poprawione propozycje rozwiązań w dochodzeniu antymonopolowym. Komisarz UE ds. konkurencji ocenił, że rozwiewają one obawy KE. Przed ostateczną decyzją o ugodzie w sprawie wypowiedzą się jeszcze firmy, które złożyły skargę na koncern.

Komisja Europejska rozpoczęła postępowanie antymonopolowe wobec Google'a w listopadzie 2010 roku w związku ze skargami konkurentów, że nadużywa on swej dominującej pozycji na rynku. Miała m.in. wątpliwości, czy Google nie promuje w wynikach wyszukiwania linków do własnych usług kosztem konkurencji. Chodzi np. o portale pozwalające wybierać restauracje, hotele czy produkty.

Google pod gradem oskarżeń

Inny zarzut to samowolne wykorzystywanie przez Google'a treści zamieszczanych na prywatnych witrynach internetowych. Amerykański koncern był oskarżany także o to, że zmusza właścicieli stron do umieszczania konkretnych reklam. Google w kwietniu 2013 r. zaprezentował propozycje rozwiązania problemu, potem KE przebadała te propozycje i zażądała poprawek.


"Moją misją jest ochrona konkurencji z korzyścią dla konsumentów, a nie konkurentów. Wierzę, że nowa propozycja uzyskana od Google'a po długich i trudnych rozmowach odpowiada na obawy Komisji. Nie powstrzymując Google'a od poprawiania własnych usług, zapewnia ona użytkownikom rzeczywisty wybór między konkurencyjnymi usługami prezentowanymi w porównywalny sposób (...). Przekształcenie tej propozycji w prawnie wiążące zobowiązanie dla Google'a zapewniłoby szybkie przywrócenie warunków konkurencji i utrzymanie ich w kolejnych latach" - oświadczył cytowany w środowej informacji KE unijny komisarz ds. konkurencji Joaquin Almunia.

Google zgodził się zagwarantować, że w przypadku promowania własnych wyspecjalizowanych usług wyszukiwania na swojej stronie, np. produktów, hoteli, czy restauracji, wyświetlone będą też usługi trzech wybranych obiektywnie konkurentów. Ich usługi mają być wyświetlone w sposób widoczny i porównywalny do sposobu wyświetlania własnych usług przez Google'a.

Gdyby Google nie doszedł do ugody z KE, groziłaby mu kara nawet do 10 proc. rocznych obrotów, co wyceniano na 3,8 mld dolarów.

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Komentarze (0)

Dodaj Komentarz

Zaloguj się , aby dodać komentarz
Forum jest aktualizowane w czasie rzeczywistym
+0 nowe komentarze

Zasady forum

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24BiŚ nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Ustawienia

Zamknij ustawienia
Ustawienia zostały zapisane