• rozwiń
    • WIG20 2173.09 -1.86%
    • WIG30 2503.29 -1.85%
    • WIG 56351.13 -1.60%
    • sWIG80 11476.16 -0.15%
    • mWIG40 3910.83 -1.18%

Ostatnia aktualizacja: Dziś 17:15

Dostosuj

Bruksela dopina nam budżetowy pasek

Bruksela dopina nam budżetowy pasek
Foto: sxc.hu Foto: Wiedzie wam się tak dobrze, że możecie oszczędzać...

Nie ma powodu, by Polsce przedłużać termin redukcji deficytu do 3 proc. PKB, z ustalonego 2012 r. do 2013 r. - takie oświadczenie złożył komisarz ds. gospodarczo-walutowych Olli Rehn. Minister finansów Jacek Rostowski powiedział, że "trwają dyskusje z Komisją Europejska" w tej sprawie.

Komisarz wypowiadał się w przeddzień wizyty w Warszawie, gdzie ma się spotkać z premierem Donaldem Tuskiem i ministrem finansów Jackiem Rostowskim. Rozmowy mają być poświęcone szczegółom polskich planów reform fiskalnych, które pozwolą zrealizować cel wyznaczony w ramach procedury nadmiernego deficytu.

Deficyt nie powinien być wyższy niż 3 proc. PKB

Ograniczenia polskiego deficytu wymaga Pakt Stabilności i Wzrostu, ustalający jego wysokość na najwyżej 3 procent Produktu Krajowego Brutto. Polski rząd deklarował, że osiągnie to do 2012 r., teraz jednak rząd tymczasem dopuszcza możliwość rocznego opóźnienia.

Komisarz Rehn powodów do opóźnienia nie widzi. - Nie widzę potrzeby wydłużenia terminu z 2012 roku. Polska miała raczej dobre wyniki gospodarcze nawet podczas kryzysu, co jeszcze podkreśla wagę trzymania się celów Paktu Stabilności i Wzrostu - powiedział Rehn na konferencji prasowej po spotkaniu ministrów finansów "27" w Brukseli.

Ponadto komisarz spodziewa się usłyszeć w Warszawie szczegóły propozycji w sprawie reformy OFE, i wyraża przy tym wątpliwość, czy wystarczy ona, by zbić deficyt poniżej 3 proc. PKB w 2012 r.

"Jesteśmy w kontakcie z Komisją"

Sytuacja finansów publicznych Polski była jednym z punktów obrad spotkania. Polski minister finansów Jacek Rostowski powiedział po zakończeniu, że "sprawa stanęła bardzo zdawkowo".

- Jesteśmy w kontakcie z KE. Chodzi o to, czy mamy osiągnąć pułap 3 proc. relacji deficytu do dochodu narodowego w przyszłym roku, czy w 2013. Uważamy, że jest bardzo dobra szansa na przyszły rok, ale dyskutujemy z KE, jak najlepiej do tego podejść - powiedział dziennikarzom minister Rostowski.

Sprecyzował, że dyskusje dotyczą tego, "czy rok 2013 ma sens z naszego punktu widzenia i punktu widzenia KE". - Sami nie jesteśmy pewni, czy to jest dobry pomysł, czy nie. Wspólnie z KE, na zasadach partnerskich, to omawiamy - powiedział minister Rostowski.

//sk

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Komentarze (0)

Dodaj Komentarz

Zaloguj się , aby dodać komentarz
Forum jest aktualizowane w czasie rzeczywistym
+0 nowe komentarze

Zasady forum

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24BiŚ nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Ustawienia

Zamknij ustawienia
Ustawienia zostały zapisane