• rozwiń
    • WIG20 2158.94 -0.47%
    • WIG30 2459.33 -0.39%
    • WIG 57502.14 -0.29%
    • sWIG80 11763.70 +0.51%
    • mWIG40 3786.21 +0.05%

Ostatnia aktualizacja: 2019-11-29 17:15

Dostosuj

"BP wystarczająco silne, by współpracować"

Koncern BP jest finansowo wystarczająco silny, by móc nadal funkcjonować i zapłacić odszkodowania za zniszczenia wywołane wyciekiem ropy w Zatoce Meksykańskiej - tak brzmi środowe oświadczenie Białego Domu. BP zadeklarowało przeznaczenie 20 miliardów dolarów na odszkodowania związane z katastrofą.

Główny doradca prezydenta USA Baracka Obamy ds. energii Carol Browner powiedział, że podczas dyskusji przedstawicieli administracji USA z zarządem BP nie zrezygnowano z żadnej opcji - odniósł się w ten sposób do postępowania karnego przeciw koncernowi BP wszczętemu przez ministerstwo sprawiedliwości.

- Wierzymy, że firma ma silne aktywa - powiedział Browner dziennikarzom, dodając, że powinna zatem "móc nadal funkcjonować."

Zapłacą 20 miliardów dolarów

Wcześniej w środę prezydent rozmawiał w Białym Domu z prezesem BP Carlem-Henrikiem Svanbergiem i dyrektorem naczelnym koncernu Tonym Haywardem.

Po spotkaniu z prezydentem kierownictwo koncernu BP zgodziło się odłożyć ze swoich dochodów 20 miliardów dolarów na fundusz, z którego wypłacane będą rekompensaty za szkody, spowodowane katastrofą ekologiczną w Zatoce Meksykańskiej.

Fundusz będzie zarządzany przez firmę powierniczą niezależną od BP. Odszkodowania mają dostawać przedsiębiorstwa i osoby indywidualne, które poniosły straty finansowe w rezultacie wycieku ropy.

Spotkanie z prezydentem

Obama rozmawiał w środę przez 20 minut w Białym Domu z prezesem BP Carlem-Henrikiem Svanbergiem i dyrektorem naczelnym koncernu Tonym Haywardem. Było to pierwsze spotkanie prezydenta z szefami BP od katastrofy z 20 kwietnia, zawinionej przez tę firmę. Poza Obamą uczestniczył w nim wiceprezydent Joe Biden i prokurator generalny Eric Holden.

Katastrofa w Zatoce Meksykańskiej jest największym kataklizmem ekologicznym w dziejach USA. Od 20 kwietnia z zatopionej po wybuchu platformy wiertniczej wypływają tysiące litrów ropy naftowej każdego dnia. Mimo wysiłków, wycieku nie udało się zatamować, a jedynym osiągnięciem jest częściowe przechwytywanie ropy.

sm/sk/k

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Komentarze (0)

Dodaj Komentarz

Zaloguj się , aby dodać komentarz
Forum jest aktualizowane w czasie rzeczywistym
+0 nowe komentarze

Zasady forum

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24BiŚ nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Ustawienia

Zamknij ustawienia
Ustawienia zostały zapisane