• rozwiń
    • WIG20 2171.75 -0.91%
    • WIG30 2464.87 -1.07%
    • WIG 57485.19 -0.98%
    • sWIG80 11656.29 +0.30%
    • mWIG40 3750.76 -1.91%

Ostatnia aktualizacja: 2019-09-20 17:15

Dostosuj

Boni: Z OFE do ZUS? To tylko robocza propozycja...

Boni: Z OFE do ZUS? To tylko robocza propozycja...
Foto: TVN24 Foto: To była tylko emerytalna propozycja?

Propozycja odebrania części emerytalnej składki, obecnie przekazywanej do OFE i skierowanie jej do ZUS-u to "propozycja robocza", która ma zapoczątkować dyskusję nad zmianami w ustawie emerytalnej - to opinia Michała Boniego, przedstawiona w rozmowie na antenie radia Tok FM.

Szef zespołu doradców premiera liczy jednak, że w efekcie zostanie wypracowane rozwiązanie, które rozwiąże problem długu publicznego, a jednocześnie nie pogrzebie reformy sprzed dziesięciu lat.

- Ani pan minister Rostowski, ani pani minister Fedak nie mówili, że to jest projekt rządowy, mówili o bardzo ważnej propozycji. Jak się patrzy na ten cel główny, jakim jest danie sobie rady z szybko rosnącym długiem publicznym, nieprzekroczenie 55 procent jako pierwszego progu ostrożnościowego - stwierdził Michał Boni w porannym wywiadzie dla radia Tok FM.

Emerytalna rewolucja

Przed tygodniem (4 listopada) na wspólnej konferencji prasowej ministrowie pracy Jolanta Fedak i finansów Jacek Rostowski przedstyawili propozycję, aby 60 proc. składki, która obecnie trafia na nasze indywidualne konta w Otwartych Funduszach Emerytalnych, skierować do ZUS. Zakład Ubezpieczeń Społecznych miałby wpłaty zapisywać na kontach każdego z ubezpieczonych, licząc kapitał do przyszłej emerytury - a pieniądze użyć na wypłatę bieżących emerytur, zamiast zaciągać komercyjne kredyty na ten cel.

Ministrowie argumentowali, że OFE tę część składek i tak inwestują w rządowe obligacje (czyli de facto pożyczają je rządowi), więc z punktu widzenia przyszłych emerytów nic się nie zmieni, ale zaoszczędzimy na prowizji towarzystw emerytalnych.

Propozycja rozbudziła ogromne emocje i w większości krytyczne komentarze. Określano ją wręcz jako początek końca dwufilarowego systemu ubezpieczeń emerytalnych.

W piątek premier Donald Tusk powiedział, że "ministrowie będą musieli włożyć jeszcze trochę wysiłku, by przygotować lepszy niż do tej pory proponowany przez nich mechanizm". - Nie będzie żadnej nowelizacji, która zagroziłaby regularności albo wysokości emerytur - powiedział Donald Tusk.

//sk

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Komentarze (0)

Dodaj Komentarz

Zaloguj się , aby dodać komentarz
Forum jest aktualizowane w czasie rzeczywistym
+0 nowe komentarze

Zasady forum

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24BiŚ nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Ustawienia

Zamknij ustawienia
Ustawienia zostały zapisane