• rozwiń
    • WIG20 2229.92 -0.18%
    • WIG30 2531.47 0.00%
    • WIG 58851.05 +0.17%
    • sWIG80 11605.03 +0.29%
    • mWIG40 3797.96 +1.36%

Ostatnia aktualizacja: Wczoraj 17:15

Dostosuj

Boni broni emerytur przed minister Fedak

Boni broni emerytur przed minister Fedak
Foto: TVN24 Foto: Michał Boni przeciwny propozycjom Jolanty Fedak

Szef doradców premiera Michał Boni chce odrzucenia założeń do zmian w ustawie o emeryturach kapitałowych przygotowanych przez resort pracy. Zakładają one mi.n. zmniejszenie składki przekazywanej przez ZUS do OFE, a nawet czasowe ich zawieszenie.

- Musimy wszyscy wypracować jakieś wspólne rozwiązanie, ale na pewno musi być ono zasadniczo inne od tego, co pani minister proponuje - powiedział Boni. - Te dwa filary, w odpowiednim stażu pracy, wzmacniają się i dają szansę - dodał.

Podkreślił, że w 2046 roku, emerytura mężczyzny, którzy przepracował 40 lat będzie już stanowiła 77 proc. ostatniego wynagrodzenia przy założeniu, że mężczyzna ten będzie pobierał emeryturę zarówno z ZUS, jak i z OFE. Jego zdaniem, "gdybyśmy chcieli mieć taką stopę zastąpienia tylko z wersji ZUS-owskiej pierwszego filara, to musielibyśmy mieć o wiele wyższe składki, albo o wiele wyższe podatki".

Budżetowa zapchajdziura

Obecny system emerytalny, wprowadzony mocą reformy z 1989 roku, oparty jest na dwóch filarach. Pierwszy to ZUS, w którym składki gromadzone są na kontach ubezpieczonych i waloryzowane w zależności od wzrostu wynagrodzeń. Drugi filar to OFE. Składki, które tam trafiają, są inwestowane w akcje lub obligacje. Do ZUS trafia 12,2 proc. pensji, a do OFE 7,3 proc.

Resort pracy kierowany przez minister Jolantę Fedak zamierza w czwartek podczas Komitetu Stałego Rady Ministrów zamierza przedstawić projekt nowelizacji ustawy o emeryturach kapitałowych mający na na względzie ciężką sytuację budżetu, który co roku musi dotować ZUS.

Zmiany zakładają m.in., że osoby odchodzące na emeryturę będą mogły wybrać oszczędności z OFE i przeznaczyć je na dowolny cel. Inna propozycja zakłada zmianę podziału składki między ZUS i OFE. Do ZUS miałoby trafiać 16,5 proc. miesięcznej pensji pracownika, zaś do OFE 3 proc.

Dodatkowo, kilka dni temu minister Fedak przedstawiła propozycję, by na 2 lata całkowicie wstrzymać przekazywanie składek emerytalno-rentowych z ZUS do OFE.

W projekcie resortu znalazły się też propozycje przepisów, które będą umożliwiały wychodzenie z OFE przez osoby, które je dobrowolnie wybrały (urodzone w latach 1949-1968). Dopiero rozpoczynający pracę mają mieć prawo decydowania, czy chcą oszczędzać na emeryturę w ZUS i OFE, czy tylko w ZUS.

mkg/mtom

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Komentarze (0)

Dodaj Komentarz

Zaloguj się , aby dodać komentarz
Forum jest aktualizowane w czasie rzeczywistym
+0 nowe komentarze

Zasady forum

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24BiŚ nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Ustawienia

Zamknij ustawienia
Ustawienia zostały zapisane