• rozwiń
    • WIG20 2306.67 -0.64%
    • WIG30 2645.43 -0.77%
    • WIG 59975.08 -0.66%
    • sWIG80 11878.34 -0.22%
    • mWIG40 4036.80 -0.86%

Ostatnia aktualizacja: Wczoraj 17:15

Dostosuj

Blokada na podwyżkę podatków

Blokada na podwyżkę podatków
Foto: PAP Foto: Rząd musi poszukać kolejnych oszczędności

Z Kancelarii Prezydenta płyną do ministrów sygnały, że prezydent nie zgodzi się na podwyżkę podatków w 2010 r. - takie informacje ujawnia w rozmowie z "Rzeczpospolitą" szef doradców premiera Michał Boni. Oznacza to, że planując przyszłoroczny budżet rząd musi poradzić sobie bez wyższych dochodów.

Również premier zaznaczał już, że wyższe podatki byłyby ostatecznością, bo - jak sam argumentował - mogłoby to osłabić konsumpcję i w rezultacie przynieść odwrotny skutek od spodziewanego. Na podwyżkę podatków nie zgadza się też opozycja.

Pod nóż - jeśli nie ma uzasadnienia

Rządowi pozostaje więc polityka zaciskania pasa. - Pod nóż pójdzie wszystko, co nie będzie miało merytorycznego uzasadnienia - stwierdził Boni. Zdaniem ekspertów, cięcia mogą wynieść od 15 do 40 mld zł. - Tam, gdzie gdzie to możliwe, przesuniemy wydatki na kolejne lata - zapowiedział szef doradców premiera.

Minister finansów Jacek Rostowski, zapowiadał wcześniej, że jeśli w drugiej połowie 2010 roku i w 2011 nastąpi przyspieszanie gospodarki, to nie powinno być potrzeby podwyżki podatków. Zaznaczył jednocześnie, że Polska nie może w kolejnych latach dopuścić do tego, by deficyt budżetowy był taki, jak w obecnym roku.

Zgodnie z projektem nowelizacji ustawy budżetowej na 2009 r., deficyt w br. z 18,18 mld zł wzrósł do 27,18 mld zł.

mon/sk/k

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Komentarze (0)

Dodaj Komentarz

Zaloguj się , aby dodać komentarz
Forum jest aktualizowane w czasie rzeczywistym
+0 nowe komentarze

Zasady forum

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24BiŚ nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Ustawienia

Zamknij ustawienia
Ustawienia zostały zapisane