• rozwiń
    • WIG20 2171.75 -0.91%
    • WIG30 2464.87 -1.07%
    • WIG 57485.19 -0.98%
    • sWIG80 11656.29 +0.30%
    • mWIG40 3750.76 -1.91%

Ostatnia aktualizacja: Wczoraj 17:15

Dostosuj

Bliski finał rozmów gazowych

Bliski finał rozmów gazowych
Foto: TVN24 Foto: Porozumienie gazowe coraz bliżej

Finał międzynarodowych rozmów na temat zwiększenia dostaw gazu do Polski może nastąpić już w niedzielę - takie informacje płyną z rosyjskiego resortu energetyki oraz z polskiego ministerstwa gospodarki. Rano w Moskwie rozpoczną się kolejne polsko-rosyjskie negocjacje. Jeśli porozumienie będzie parafowane, to we wtorek może je zatwierdzić rząd.

Rządy Polski i Rosji negocjują dodatkowe dostawy gazu już od ubiegłego roku. Ostatnie rozmowy miały miejsce we wrześniu, również w Moskwie. Wbrew wcześniejszym ustaleniom, w umowie gazowej z Rosją mają być zwiększone tylko dostawy surowca - o ok. 2 mld m sześc. rocznie, natomiast termin jej obowiązywania ma pozostać bez zmian. Oznacza to dostawy do 2022 roku, a tranzyt gazu do 2019 roku.

Polskie Górnictwo Naftowe i Gazownictwo (PGNiG) zapowiadało wcześniej, że bez dodatkowych dostaw gazu od 20 października możliwe są ograniczenia dla przemysłu.

Porozumienie coraz bliżej

- Porozumienie między Rosją i Polską w sprawie gazu może zostać podpisane w niedzielę - poinformował w piątek minister energetyki Federacji Rosyjskiej Siergiej Szmatko, cytowany przez agencję RIA-Nowosti. Oznajmił również, że jego kraj "będzie kierować się starymi tradycjami zapewniania dostaw gazu bez twardych działań".

Także polski resort gospodarki ma nadzieję na porozumienie. Wicepremier, minister gospodarki Waldemar Pawlak zapewnił w piątek, że polskim odbiorcom - zarówno indywidualnym, jak i przemysłowym - nie zabraknie gazu. Liczy on na sfinalizowanie umowy gazowej z Rosją w przyszłym tygodniu. Gdyby doszło w niedzielę do parafowania porozumienia, we wtorek akceptowałaby je Rada Ministrów. Odpowiedni dokument muszą też podpisać PGNiG oraz Gazprom.

W ocenie wicepremiera, w dyskusjach nad porozumieniem gazowym udało się dogadać zarówno z Komisją Europejską, jak i ze stroną rosyjską, jednak - jak mówił - "często jeszcze pozostawały problemy polsko-polskie, które doprowadzały do wielu komplikacji".

KE miała wątpliwości

Międzyrządowe porozumienie w sprawie zwiększenia dostaw gazu zostało wynegocjowane na początku roku, jednak nie zostało podpisane z uwagi na wątpliwości Komisji Europejskiej do niektórych zapisów. Pytania KE dotyczyły głównie zasad ustalania taryfy za tranzyt rosyjskiego gazu przez Polskę i zarządzania gazociągiem jamalskim.

Pierwotnie projekt międzyrządowego porozumienia zakładał nie tylko zwiększenie dostaw w stosunku do obecnie obowiązującej umowy, ale także ich wydłużenie do 2037 roku. Miał być też wydłużony tranzyt gazu przez Polskę do 2045 roku.

W opinii Pawlaka, przedłużenie tranzytu gwarantowałoby ciągłość pracy gazociągu jamalskiego, który transportuje gaz z Rosji do Niemiec przez nasze terytorium, a bez tego tranzyt ten może zostać przejęty przez magistralę Nord Stream (Gazociąg Północny) z Rosji do Niemiec po dnie Bałtyku.

amk/tr

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Komentarze (0)

Dodaj Komentarz

Zaloguj się , aby dodać komentarz
Forum jest aktualizowane w czasie rzeczywistym
+0 nowe komentarze

Zasady forum

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24BiŚ nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Ustawienia

Zamknij ustawienia
Ustawienia zostały zapisane