• rozwiń
    • WIG20 2103.68 -0.21%
    • WIG30 2406.12 -0.16%
    • WIG 56047.39 -0.13%
    • sWIG80 11585.53 -0.05%
    • mWIG40 3753.25 -0.07%

Ostatnia aktualizacja: 2019-08-23 17:15

Dostosuj

Temat: Bitcoin

Bitcoinowy gigant musiał upaść? Byli pracownicy nie mają wątpliwości

Tajemniczy twórca, wielkie zarobki, duże rozczarowanie. Oto historia bitcoinów Odtwórz: Tajemniczy twórca, wielkie zarobki, duże rozczarowanie. Oto historia bitcoinów
Tajemniczy twórca, wielkie zarobki, duże rozczarowanie. Oto historia bitcoinów "Źródło: TVN24 Biznes i Świat"

Dwa lata przed upadkiem bitcoinowej giełdy MtGox, kilku jej pracowników informowało jej szefa o swoich wątpliwościach co do sposobu prowadzenia biznesu - informuje Reuters. Ten jednak zapewniał, że pieniądze klientów są bezpieczne.

MtGox złożył wniosek o upadłość na początku marca. Firma poinformowała o stracie ponad 800 tys. bitcoinów o wartości ok. 27 mln dol.. Pytanie w jaki sposób MtGox obracało pieniędzmi klientów jest kluczowa do rozwikłania tajemnicy ich zniknięcia.

Tajemnicze rachunki

W jej rozwikłaniu mogą pomóc zeznania byłych pracowników spółki, z którymi rozmawiał Reuters. Ujawnili oni, że na początku 2012 r. alarmowali prezesa MtGox, 26-letniego Marka Karpelesa, że model polegający na wykorzystaniu środków zgromadzonych przez klientów na pokrywanie rosnących kosztów działalności doprowadzi do ogromnych problemów. Co ciekawe, wpłacane pieniędzy służyły m.in. do płacenia za czynsz, fanaberii prezesa jak zakup robotów i drukarek 3D czy auta.

Pracownicy zgłaszali wątpliwości w sprawie płacenia za wydatki firmy z tego samego konta, na który wpłat dokonywali klienci. Choć nie mieli wglądu do wyników finansowych szacowali, że spółka wydaje więcej niż faktycznie zarabia. Karpeles, który jako jedyny z firmy miał dostęp do kona bankowego, zapewniał grupę, że pieniądze klientów nie są wykorzystywane do finansowania bieżącej działalności. Odmawiał jednak podania sposobu, w jaki pokrywał straty. Nie przedstawił żadnego dowodu na to, że pieniądze klientów są bezpieczne.

Bez długów

Dopiero teraz syndyk i tokijska policja starają się ustalić, w jaki sposób start-up przerodził się w ciągu zaledwie trzech lat w niemal monopolistę na rynku handlu wirtualną walutą. Tylko w 2012 r. obroty w MtGox bitcoinem sięgnęły 14 mln dol. co odpowiadało prawie 90 proc. światowego handlu tą walutą.

Śledztwo ma pomóc wyjaśnić, jak to się stało, że żaden organ kontroli nie zgłosił wątpliwości co do prowadzonej przez MtGox działalności. Nikogo nie zdziwił fakt, że firma, której 88 proc. udziałów ma Karpeles nie miała nigdy w dokumentach żadnych długów ani strat.

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Komentarze (0)

Dodaj Komentarz

Zaloguj się , aby dodać komentarz
Forum jest aktualizowane w czasie rzeczywistym
+0 nowe komentarze

Zasady forum

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24BiŚ nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Ustawienia

Zamknij ustawienia
Ustawienia zostały zapisane