• rozwiń
    • WIG20 2182.19 +0.31%
    • WIG30 2509.96 +0.40%
    • WIG 56514.38 +0.35%
    • sWIG80 11487.57 -0.55%
    • mWIG40 3911.18 +0.94%

Ostatnia aktualizacja: Dziś 12:56

Dostosuj

Belka za Strauss-Kahna? Za wysokie progi, "nie ta planeta"

Belka za Strauss-Kahna? Za wysokie progi, "nie ta planeta"
Foto: TVN24 Foto: Kto za Strauss-Kahna? Belka dementuje

Szef NBP Marek Belka, były premier Wielkiej Brytanii Gordon Brown, francuska minister finansów Christine Lagarde, a może ktoś spoza Europy? Media, politycy i ekonomiści już zastanawiają się, kto zastąpi Dominique'a Strauss-Kahna na czele Międzynarodowego Funduszu Walutowego. - To są nie z tej planety rozważania - mówi o spekulacjach na swój temat w rozmowie z TVN CNBC Marek Belka.

62-letni Strauss-Kahn został zatrzymany na w nocy z soboty na niedzielę czasu lokalnego, na około 10 minut przed startem, gdy był już na pokładzie samolotu Air France na lotnisku JFK w Nowym Jorku. Wczoraj usłyszał zarzuty usiłowania gwałtu, napaści seksualnej i bezprawnego uwięzienia pokojówki hotelowej. Dziś sąd zdecydował, że zostanie w areszcie aż do rozprawy wyznaczonej na 20 maja.

Niezależnie od tego, jaki wyrok wyda amerykański sąd, wydaje się, że kariera Francuza jest już zakończona. Tradycyjnie na czele tej instytucji stoi Europejczyk, a Bankiem Światowym kieruje Amerykanin. Wiele wskazuje jednak na to, że tym razem ten obyczaj zostanie przełamany i Strauss-Kahna zastąpi ekonomista z któregoś z krajów rozwijających się.

"The Wall Street Journal" spekuluje, że spore szanse na objęcie stanowiska ma szef NBP Marek Belka. On sam dementuje te doniesienia. - Mam jeszcze 5 lat kadencji.  To są nie z tej planety rozważania. Spekulowanie, że Polak może być dyrektorem MFW są zupełnie nieuprawnione - powiedział Belka CNBC Biznes.

Swoją listę potencjalnych następców Strauss-Kahna na czele MFW przygotował też Reuters.

Oto lista najpoważniejszych kandydatów:

MAREK BELKA (POLSKA)

59-letni Belka dwukrotnie był polskim wicepremierem i ministrem finansów, a w latach 2004-2005 kierował pracami rządu. Obecnie sprawuje funkcję szefa NBP.

Zdaniem "Wall Street Journal" za kandydaturą Polaka przemawia to, że pracował on już dla Międzynarodowego Funduszu Walutowego, jako dyrektor Departamentu Europejskiego. Ponadto stał na czele Komisji Gospodarczej ONZ ds. Europy. Zdaniem dziennika Belka jest dobrym kandydatem także dlatego, że choć pochodzi z kraju europejskiego nie jest związany z tzw. "starą Europą".

Jedynym minusem jest fakt, że Polak zaledwie rok temu został mianowany na 6-letnią kadencję szefa Narodowego Banku Polskiego. "WSJ" cytuje jednak anonimowych współpracowników Belki, którzy twierdzą, że ten mógłby zrezygnować, bo kierowanie MFW byłoby spełnieniem jego marzeń i czymś, na co czekał całe życie.

Dziennik podkreśla też, że odejście Belki z NBP zaledwie po roku mogłoby być w Polsce źle odebrane, ale Warszawa byłaby w stanie przełknąć tę gorzką pigułkę za cenę ważnego stanowiska w międzynarodowej instytucji finansowej. Tym bardziej, że - jak podkreśla "WSJ" - po końcu kadencji Jerzego Buzka jako szefa Parlamentu Europejskiego, mająca spore aspiracje Polska nie będzie miała już swojego reprezentanta na czele żadnej międzynarodowej organizacji.

KEMAL DERVIS (TURCJA)

Turek uznawany jest za jednego z faworytów do objęcia stanowiska po Strauss-Kahnie. Dervis w 1996 r. rozpoczął pracę jako wiceszef Banku Światowego. W 2001 r. wrócił do Ankary i został ministrem finansów. Wśród jego największych zasług wymienia się wyprowadzenie na prostą tureckiej gospodarki po kryzysie w 2001 r. Przeprowadził wtedy ostre reformy i zdobył wielomilionowe wsparcie dla kraju od MFW.

Obecnie jest dyrektorem Programu Globalnej Gospodarki i Rozwoju w waszyngtońskim think-tanku Brookings Institution.

CHRISTINE LAGARDE (FRANCJA)

Innym faworytem wśród Europejczyków jest francuska minister finansów Christine Lagarde. 55-letnia ekonomistka, byłaby pierwszą kobietą u sterów MFW. Lagarde w młodości była reprezentantką swojego kraju w pływaniu synchronicznym. Potem skoncentrowała się na biznesie. Została pierwszą prezes prestiżowej amerykańskiej firmy prawniczej Baker MacKenzie. Jako minister finansów Francji zdobyła szacunek rynków podczas globalnego kryzysu finansowego. W 2009 r. "Financial Times" uznał ją za najlepszego szefa resortu finansów w Europie.

Przeszkodą na jej drodze do stanowiska szefa MFW może być jednak narodowość. W ciągu ostatnich 33 lat, przez aż 26 lat funkcję tę sprawowali właśnie Francuzi. Także prezydent Nicolas Sarkozy może nie chcieć zrezygnować z usług popularnej pani minister w trakcie francuskiej prezydencji w G20. Na niekorzyść Lagarde przemawia także fakt, że przyznała ona ogromne odszkodowanie zamieszanemu w afery biznesmenowi Bernardowi Tapie.

TREVOR MANUEL (RPA)

55-letni Manuel zdobył uznanie pełniąc funkcję ministra finansów RPA przez 14 lat od 1996 do 2009. W przeszłości wielokrotnie wymieniano go, jako kandydata na stanowisko szefa MFW lub Banku Światowego.

Jak pisze agencja Reutera, powołując się na źródła w MFW, Manuel przymierzany jest jednak obecnie raczej do tej drugiej funkcji. Jako Afrykańczyk bardziej pasowałby bowiem do Banku Światowego, który zajmuje się walką z biedą na świecie.

AGUSTIN CARSTENS (MEKSYK)

52-letni Carstens jest obecnie szefem państwowego Banku Meksyku. Jego działalność budzi pewne kontrowersje, ponieważ ściśle współpracuje z rządem i zaprasza ministra finansów na spotkania, podczas których ustalana jest polityka monetarna. Dla jego krytyków tak bliska współpraca zagraża niezależności banku centralnego.

W przeszłości (w latach 2003-2006) zajmował dyrektorialną posadę w MFW, a także był ministrem finansów Meksyku.

Na jego niekorzyść przemawia fakt, że pochodzi z Ameryki Północnej, podobnie jak obecny szef Banku Światowego Robert Zoellick (USA). Osoby z tego samego kontynentu na czele dwóch globalnych instytucji finansowych mogą nie być na rękę wielu krajom.

MONTEK SINGH AHLUWLIA (INDIE)

Ahluwalia jest obecnie wpływowym doradcą ekonomicznym indyjskiego premiera Manmohana Singha. Uznaje się go za jednego z architektów wielkich reform gospodarczych w Indiach, które rozpoczęły się w latach 80. Ahluwalia jest piewcą wolnego rynku. Sprawował wiele funkcji ekonomicznych w kraju, a także w Banku Światowym i MFW.

Największym minusem jego kandydatury jest wiek. Ahluwalia ma już 67 lat.

STANLEY FISCHER (USA/IZRAEL)

Fischer jest jednym z najbardziej wpływowych i najbardziej znanych ekonomistów na świecie. Z książek jego autorstwa ekonomii uczą się studenci na całym świecie. W przeszłości kierował m.in. katedrą ekonomii na prestiżowej uczelni MIT, gdzie doradzał przy pisaniu doktoratu obecnemu szefowi amerykańskiej rezerwy federalnej Benowi Bernanke. Był też szefem izraelskiego Banku Centralnego, gdzie zasłynął ze swojej jastrzębiej polityki.

Minusy jego kandydatury to wiek - 67-lat, obywatelstwo amerykańskie oraz fakt, że oskarża się go o błędy w zarządzaniu, gdy podczas kryzysu finansowego pracował w Citigroup.

MOHAMED EL-ERIAN (USA/EGIPT/FRANCJA)

52-letni El-Erian urodził się w Nowym Jorku. Jest synem Egipcjanina i Francuzki. Obecnie pełni funkcję prezesa kalifornijskiego PIMCO - największego na świecie inwestora w obligacje. W latach 80. i 90. przez 15 lat pracował w MFW, gdzie zajmował się rynkami wschodzącymi. Jego kandydatura na szefa Funduszu była kilkakrotnie w przeszłości wysuwana przez Egipt.

Na jego niekorzyść przemawia fakt, że jego była żona Nemet Shafik w kwietniu została dyrektorem w MFW. El-Erian może mieć też przeciwników w Europie, ponieważ wielokrotnie krytykował posunięcia MFW mające na celu ratowanie krajów strefy euro, zwłaszcza Grecji.

PEER STEINBRUECK (NIEMCY)

64-letni Steinbrueck był ministrem finansów w "wielkiej koalicji" Angeli Merkel w latach 2005-2009. Mimo, że należy do socjaldemokratycznej SDP, nawiązał bliską współpracę z niemiecką kanclerz, dzięki czemu Niemiecka gospodarka po najgłębszej recesji od II Wojny Światowej wróciła szybko na ścieżkę wzrostu. Wsławił się też ostrą krytyką pod adresem USA, które oskarżał o spowodowanie kryzysu, a także tym, że rozprawił się z rajami podatkowymi, takimi jak Szwajcaria.

Mówi się, że Steinbrueck może liczyć na poparcie Merkel w swoich staraniach o stanowisko szefa MFW, przede wszystkim dlatego, że kanclerz chce się pozbyć silnego konkurenta w nadchodzących wyborach w 2013 r.

AXEL WEBER (NIEMCY)

W lutym 54-letni Webber ogłosił, że zrezygnuje wcześniej ze stanowiska szefa Bundesbanku i nie będzie ubiegał się o posadę szefa Europejskiego Banku Centralnego. Teoretycznie mógłby zatem zostać szefem MWF, ale wiele wskazuje na to, że wybierze jednak karierę akademicką. W przyszłym roku Webber planuje zacząć wykładać na uniwersytecie w Chicago.

GORDON BROWN (WIELKA BRYTANIA)

60-letni były premier i minister finansów Wielkiej Brytanii od dłuższego czasu wymieniany był jako kandydat na szefa jakiejś dużej międzynarodowej instytucji finansowej. Ostatnio jednak jego szanse spadły, po tym, jak jego następca David Cameron stwierdził, że Brown nie poradził sobie z problemem rosnącego deficytu budżetowego i był złym przywódcą na czas kryzysu. Cameron stwierdził też, że następnym szefem MFW powinien być ktoś spoza Europy.

THARMAN SHANMUGARTNAM (SINGAPUR)

Jest ministrem finansów Singapuru. Jednocześnie w MFW pełni rolę przewodniczącego komitetu finansowego. Uznaje się go za jednego z ekonomistów, którzy wyprowadzili Singapur z kryzysu ekonomicznego.

bgr//kdj/k

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Komentarze (0)

Dodaj Komentarz

Zaloguj się , aby dodać komentarz
Forum jest aktualizowane w czasie rzeczywistym
+0 nowe komentarze

Zasady forum

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24BiŚ nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Ustawienia

Zamknij ustawienia
Ustawienia zostały zapisane