• rozwiń
    • WIG20 2344.03 +0.97%
    • WIG30 2681.21 +0.94%
    • WIG 60902.04 +1.18%
    • sWIG80 11928.15 +0.52%
    • mWIG40 4035.38 +0.48%

Ostatnia aktualizacja: Wczoraj 17:15

Dostosuj

Temat: Forum Ekonomiczne w Davos

Behravesh w Davos: Recesja w strefie euro się skończyła. To pomoże Polsce

"Rosjanie nie wyjdą na ulice. Putin nie ma się czego obawiać" Odtwórz: "Rosjanie nie wyjdą na ulice. Putin nie ma się czego obawiać"
"Rosjanie nie wyjdą na ulice. Putin nie ma się czego obawiać" "Źródło: TVN24 BiS"

- Recesja w strefie euro już się skończyła. Teraz gospodarka będzie rosła, a to pomoże Polsce - uważa Nariman Behravesh, główny ekonomista IHS. - Polskie PKB wzrośnie szybciej niż w zeszłym roku - ocenia.

Główny ekonomista IHS Nariman Behravesh uważa, że globalna gospodarka w 2014 roku przyśpieszy głównie dzięki dojrzałym gospodarkom.

Wzrosty dojrzałych

-  Jak na ironię to przyśpieszenie będziemy zawdzięczać tym gospodarkom, które nazywamy nudnymi i starymi, czyli Stanom Zjednoczonym, Wielkiej Brytanii, Niemcom, czy Japonii. Te dojrzałe gospodarki przyśpieszą. Dostrzegamy jednocześnie spowolnienie dużych gospodarek wschodzących. Dotyczy to w mniejszym stopniu Chin, a w większym Brazylii, Inii, czy Rosji - mówi ekonomista i dodaje, że obraz wzrostu jest jednak niejednorodny.

- Na kraje rozwinięte patrzę optymistycznie, na rynki wschodzące już mniej - dodaje.

Nariman Behravesh twierdzi, że Polska dobrze radziła sobie w czasie finansowego kryzysu. - Recesja w strefie euro już się skończyła. Teraz jej gospodarka będzie już rosła, a to pomoże Polsce. Dlatego, według mnie, Polskie PKB wzrośnie szybciej niż w zeszłym roku - twierdzi Behravesh.

Duże nierówności

Jednym z głównych tematów tegorocznego Światowego Forum Ekonomicznego w Davos jest nierówność. Według głównego ekonomisty IHS przepaść pomiędzy bogatymi a biednymi jest problemem długoterminowym i strukturalnym.

- Jego źródłem jest globalizacja, która sprawia, że wiele firm szuka niewykwalifikowanych pracowników krajach rozwijających się. A nowe technologie sprawiają, że ludzie lepiej wykształceni zarabiają więcej, dlatego słabo wykwalifikowani pracownicy są w słabym położeniu nawet jeśli ich gospodarki stają na nogi - twierdzi Behravesh i dodaje, że nikt nie zatrzyma globalizacji ani rozwoju technologii.

- Trzeba za to tak szkolić mniej wykwalifikowanych pracowników, aby też skorzystali na ożywieniu. Dlatego edukacja od wieków jest kluczowa dla rozwoju gospodarczego - dodaje.

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Komentarze (0)

Dodaj Komentarz

Zaloguj się , aby dodać komentarz
Forum jest aktualizowane w czasie rzeczywistym
+0 nowe komentarze

Zasady forum

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24BiŚ nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Ustawienia

Zamknij ustawienia
Ustawienia zostały zapisane