• rozwiń
    • WIG20 2064.12 -0.69%
    • WIG30 2365.71 -0.84%
    • WIG 55227.60 -0.73%
    • sWIG80 11570.82 -0.55%
    • mWIG40 3756.24 -0.97%

Ostatnia aktualizacja: 2019-08-16 17:15

Dostosuj

Będziemy mieli śmieciowych "królów"

Będziemy mieli śmieciowych "królów"
Foto: TVN24 Foto: Walka o wywóz śmieci się opłaci?

Przygotowywana przez rząd ustawa o utrzymaniu czystości i porządku oznacza wzrost cen wywozu śmieci i utratę tysięcy miejsc pracy - pisze "Parkiet". Wytypowane przez samorząd spółki nie będą miały praktycznie żadnej konkurencji i będą mogły dowolnie dyktować ceny.

Przygotowywany przez rząd projekt ustawy o utrzymaniu czystości i porządku w gminach stanowi, że gmina będzie mogła wybrać jedną, dwie firmy, które uzyskają wyłączność na wywóz śmieci.

Ponadto na obszarze zamieszkałym przez 150 tys. osób będzie mógł funkcjonować tylko jeden zakład zajmujący się utylizacją odpadów.

Wejście tych przepisów w życie oznacza upadek kilkuset małych i średnich firm zajmujących się zbiórką i wywozem śmieci, a tym samym likwidację tysięcy miejsc pracy.

Witold Zińczuk, przewodniczący Rady Programowej Związku Pracodawców Gospodarki Odpadami

Królowie śmieci

– Wejście tych przepisów w życie oznacza upadek kilkuset małych i średnich firm zajmujących się zbiórką i wywozem śmieci, a tym samym likwidację tysięcy miejsc pracy – mówi "Parkietowi" Witold Zińczuk, przewodniczący Rady Programowej Związku Pracodawców Gospodarki Odpadami.

Dodaje, że ustanowienie monopolu z pewnością doprowadzi też do wzrostu opłat i zwiększy zagrożenie korupcją.

Dla dobra środowiska

Ministerstwo Rozwoju Regionalnego, które forsuje nowe przepisy w zakresie gospodarki odpadami odpowiada, że niczym nieograniczona konkurencja na rynku gospodarowania odpadami prowadzi do negatywnych efektów.

Resort uzasadnia, że zagrożona jest realizacja zobowiązań akcesyjnych w zakresie recyklingu. Obecnie zbyt dużo śmieci trafia na wysypiska. Przedsiębiorcy niechętnie inwestują w budowę nowoczesnych instalacji do odzysku lub unieszkodliwiania odpadów. To z kolei prowadzi do niewykorzystania unijnych dotacji przeznaczonych na samorządowe projekty odpadowe.

Marek Michalski, zastępca dyrektora departamentu koordynacji programów infrastrukturalnych w MRR podkreśla w rozmowie z gazetą, że podobne do proponowanych przez resort rozwiązań zastosowano z powodzeniem w kilku krajach UE, na przykład w Danii i w Niemczech.

mkg//kdj

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Komentarze (0)

Dodaj Komentarz

Zaloguj się , aby dodać komentarz
Forum jest aktualizowane w czasie rzeczywistym
+0 nowe komentarze

Zasady forum

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24BiŚ nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Ustawienia

Zamknij ustawienia
Ustawienia zostały zapisane