• rozwiń
    • WIG20 2235.52 -0.59%
    • WIG30 2531.97 -0.67%
    • WIG 58816.98 -0.55%
    • sWIG80 11572.11 -0.16%
    • mWIG40 3758.82 -0.57%

Ostatnia aktualizacja: Wczoraj 17:15

Dostosuj

Będzie pozew zbiorowy przeciw rządowi za zmiany w OFE

Będzie pozew zbiorowy przeciw rządowi za zmiany w OFE
Foto: TVN24 Foto: Rybiński szykuje pozew zbiorowy przciw rządowi ws. OFE

- Uruchomiłem akcję pozwu zbiorowego przeciwko rządowi Donalda Tuska i liczę, że podpiszą się pod nim setki tysięcy ludzi - ogłosił na antenie TVN24 były wiceszef NBP prof. Krzysztof Rybiński. Pozew ma dotyczyć zmian w OFE proponowanych przez rząd. - Jak ktoś nie ma żadnych argumentów, to szuka takich właśnie propagandowych pomysłów - uważa rzecznik rządu Paweł Graś.

- To dość oryginalny pomysł, żeby pozywać rząd za to, że walczy o godne emerytury dla przyszłych i obecnych emerytów i o ratowanie finansów publicznych, bo o to chodzi w proponowanej przez rząd reformie - stwierdził Graś.

Rybiński tłumaczył, że pozew zbiorowy ma za zadanie zatrzymać "bzdurne decyzje, które zostały podjęte wczoraj". - To zła decyzja dla Polski, to opóźnione reformy i niższe emerytury w przyszłości - powiedział.

Jak podkreślił, podstawą pozwu jest fakt, że miliony Polaków utracą pewne korzyści. - Szacuję, że przeciętny Polak, który za 40 lat odejdzie na emeryturę, straci kilkadziesiąt tysięcy złotych - powiedział. Dodał, że na razie bada, ile osób podpisze ile pod pozwem.

"Bez konsultacji"

Rybiński stwierdził, że decyzja o zmianach w OFE podejmowana jest "na chybcika i pod stołem". - Nie było żadnych konsultacji społecznych. To był marsz ślepego w jednym wyznaczony kierunku - ocenił.

Ekonomista przekonywał, że być może za rok zmiany w OFE faktycznie przyniosą jakieś korzyści, ale ich konsekwencje odczujemy za 30-40 lat. - Rząd zamiast robić reformy, dokonuje kreatywnego budżetowania, traktując Polaków jak barany, które można strzyc. Cele polityczne są ważniejsze niż przyszłość 15 mln osób, które tą decyzją są skazane na głodowe emerytury - powiedział.

"Boni przegrał wszystko"

Rybiński odniósł się też do ministra Michała Boniego, którego emerytalne pomysły ostatecznie przepadły w rządowych pracach. - Boni przegrał wszystko, co mógł przegrać. Najpierw przegrał sprawę zarządzania strategicznego w gospodarce, potem inne sprawy, teraz sprawę OFE. Myślę, że nie ma innego wyjścia niż podać się do dymisji, bo wszystko w rządzie idzie w poprzek jego planom i intencjom. Wpływ Boniego na politykę gospodarczą jest teraz minimalny i on swoim nazwiskiem i reputacją firmuje szkodliwe decyzje dla Polski. Szkoda szargać swoje nazwisko w takim towarzystwie - powiedział Rybiński.

Przyjęty we wtorek przez rząd projekt zmian w systemie emerytalnym zakłada, że początkowo składka trafiająca do OFE zostanie zmniejszona z 7,3 proc. do 2,3 proc., potem jednak będzie stopniowo wzrastać, by docelowo w 2017 r. osiągnąć poziom 3,5 proc. W projekcie, którego pierwsze czytanie ma odbyć się w Sejmie 16 marca, zapisano 30-dniowe vacatio legis.

Premier Donald Tusk chciałby, aby zmiany w systemie OFE weszły w życie 1 maja.

bgr//kdj/k

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Komentarze (0)

Dodaj Komentarz

Zaloguj się , aby dodać komentarz
Forum jest aktualizowane w czasie rzeczywistym
+0 nowe komentarze

Zasady forum

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24BiŚ nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Ustawienia

Zamknij ustawienia
Ustawienia zostały zapisane