• rozwiń

Temat: Unia Europejska

Będą zmiany w sposobie finansowania budżetu UE. Skąd pieniądze?

"Rosjanie nie wyjdą na ulice. Putin nie ma się czego obawiać" Odtwórz: "Rosjanie nie wyjdą na ulice. Putin nie ma się czego obawiać"
"Rosjanie nie wyjdą na ulice. Putin nie ma się czego obawiać" "Źródło: TVN24 BiS"

Unia Europejska rozpoczyna prace nad zmianą finansowania swojego budżetu. We wtorek w Strasburgu szefowie Komisji Europejskiej, Parlamentu Europejskiego i Rady UE ogłosili powołanie wspólnej grupy, która ma zaproponować reformę systemu zasobów własnych Unii.

Przewodniczący Parlamentu Europejskiego Martin Schulz stwierdził, że to już najwyższy czas na przebudowę obecnego systemu finansowania budżetu Unii Europejskiej. - Traktat UE mówi, że unijny budżet powinien być finansowany z zasobów własnych, ale my nadal trzymamy się zbyt złożonego i przestarzałego systemu, pełnego wyjątków i opartego głównie na składkach z krajowych budżetów - mów Schulz.

Reforma po 2016?

Szefem tzw. grupy wysokiego szczebla, która będzie pracować nad reformą, został były premier Włoch Mario Monti. Zasiądą w niej przedstawiciele państw Unii, KE i PE. Jednym z jej członków ma być komisarz ds. budżetu Janusz Lewandowski. Wstępne rezultaty prac grupy mają być znane pod koniec tego roku, a pełny raport przedstawi ona w 2016 roku, przy okazji przeglądu wieloletniego budżetu UE na okres 2014-2020.

Rozpoczęcie prac nad zmianą sposobu finansowania Unii było jednym z warunków, od których w zeszłym roku europarlament uzależnił swoją zgodę na nowy wieloletni budżet. Obecnie zasoby własne unijnego budżetu pochodzą z opłat celnych i opłat wyrównawczych od cukru, części dochodów z podatku VAT w krajach UE oraz przede wszystkim ze składek państw członkowskich, co powoduje, że każdorazowo unijny budżet jest uzgadniany w drodze długich i zaciętych negocjacji między rządami.

Nie brakuje interesujących pomysłów, które są już na stole. Każdy z nich musi zostać przeanalizowany, bo obecny system finansowania UE nie odpowiada potrzebom

Antonis Samaras, premier Grecji



Już w 2010 roku komisarz Lewandowski proponował rozważenie nowych źródeł zasilania unijnej kasy, np. z podatku od transakcji finansowych, wpływów z handlu prawami do emisji CO2, poprzez przejęcie części VAT (np. kilku punktów procentowych) lub CIT, podatku w postaci tzw. opłaty od transportu lotniczego oraz podatku energetycznego.

- Nie brakuje interesujących pomysłów, które są już na stole. Każdy z nich musi zostać przeanalizowany, bo obecny system finansowania UE nie odpowiada potrzebom - powiedział na konferencji prasowej w Strasburgu premier przewodniczącej obecnie UE Grecji Antonis Samaras.

Kluczowa sprawa

Szef KE Jose Barroso przyznał, że dyskusja o nowym systemie dochodów własnych UE na pewno będzie politycznie kontrowersyjna. Dlatego też przygotowanie propozycji decyzji powierzono grupie ekspertów. - To kluczowa sprawa dla przyszłości UE. Nie chodzi o zaprojektowanie nowego unijnego podatku, ale o wypracowanie nowej koncepcji finansowania UE - powiedział szef wspólnej grupy Mario Monti.

Budżetu UE na lata 2014-2020 przewiduje m.in. możliwość przesuwania niewykorzystanych środków z roku na rok oraz przegląd budżetu na półmetku.

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Komentarze (0)

Dodaj Komentarz

Zaloguj się , aby dodać komentarz
Forum jest aktualizowane w czasie rzeczywistym
+0 nowe komentarze

Zasady forum

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24BiŚ nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Ustawienia

Zamknij ustawienia
Ustawienia zostały zapisane