• rozwiń
    • WIG20 2207.25 -1.02%
    • WIG30 2509.43 -0.87%
    • WIG 58447.30 -0.69%
    • sWIG80 11609.77 +0.04%
    • mWIG40 3809.56 +0.31%

Ostatnia aktualizacja: Wczoraj 17:15

Dostosuj

Barroso docenia, nic nie obiecuje

Barroso docenia, nic nie obiecuje
Foto: TVN24 Foto: Barroso pisał do Tuska

Słowa unijnej komisarz ds. konkurencji ws. polskich stoczni były zaskoczeniem także dla urzędników Komisji Europejskiej? Jeszcze 15 września w liście do Donalda Tuska szef KE Jose Manuel Barroso pisał: "Doceniam determinację rządu polskiego w działaniach zmierzających do pozytywnego zakończenia procesu prywatyzacji i restrukturyzacji stoczni."

We wtorek unijna komisarz ds. konkurencji Neelie Kroes zapowiedziała, że zaproponuje KE podjęcie negatywnej decyzji w sprawie polskich stoczni. CZYTAJ WIĘCEJ

Co prawda komisja nie potwierdziła jak dotąd zapowiedzi Kroes, ale wszystko wskazuje na to, że sprawa jest przesądzona.

Miała być współpraca z polskim rządem

Tymczasem w liście z 15 września, do którego dotarła PAP, Barroso zapewnił o gotowości Komisji do współpracy z polskimi władzami w tej kwestii.

"Komisja oceni, czy

Komisja oceni czy dopasowane plany restrukturyzacyjne znacząco polepszą sytuację i pozwolą na rozważenie pomocy publicznej, w świetle wytycznych restrukturyzacyjnych zgodnych ze wspólnym rynkiem.

List przewodniczącego KE do polskiego rządu z 15 września br. (fragment)

dopasowane plany restrukturyzacyjne znacząco polepszą sytuację i pozwolą na rozważenie pomocy publicznej, w świetle wytycznych restrukturyzacyjnych zgodnych ze wspólnym rynkiem" - napisał.

List Barroso był odpowiedzią na dwa listy Tuska z lipca w sprawie stoczni.

Jaki los stoczni?

Wcześniej 12 września resort skarbu przesłał KE plany restrukturyzacji polskich stoczni. CZYTAJ WIĘCEJ

ISD Polska (właściciel stoczni Gdańsk) proponuje połączenie zakładów w Gdańsku i Gdyni. Konsorcjum z Pomorza Mostostal Chojnice chce kupić stocznię Szczecin.

Jeśli Bruksela ich nie zaakceptuje, zakłady będą musiały zwrócić pomoc publiczną, którą otrzymały po przystąpieniu Polski do UE, a to może oznaczać ich bankructwo.

bgr//kdj

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Komentarze (0)

Dodaj Komentarz

Zaloguj się , aby dodać komentarz
Forum jest aktualizowane w czasie rzeczywistym
+0 nowe komentarze

Zasady forum

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24BiŚ nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Ustawienia

Zamknij ustawienia
Ustawienia zostały zapisane