• rozwiń
    • WIG20 2176.84 +0.56%
    • WIG30 2466.76 +0.63%
    • WIG 57048.06 +0.04%
    • sWIG80 11446.13 -0.03%
    • mWIG40 3646.26 +0.26%

Ostatnia aktualizacja: Dziś 09:52

Dostosuj

Bankowcy ukarani za naciąganie klientów

Bankowcy ukarani za naciąganie klientów
Foto: TVN24 Foto: Pracownicy banku Millenium ukarani za nieuczciwe praktyki wobec klientów

Pracownicy banku Millenium wciskali klientom karty kredytowe, fundusze i kredyty, by osiągnąć wymagane wyniki sprzedaży i zasłużyć na premie - pisze "Gazeta Wyborcza". Teraz aż 650 osób bank postanowił ukarać za nieuczciwe praktyki, zabierając im premie miesięczne i roczne. Pracownicy się bronią - łamanie zasad wynikało z nieustającej presji przełożonych - mówią.

(wspomina szkolenie, jak "przywiązać" klienta) Nie dajcie klientowi uciec, gdy już wziął pierwszą pożyczkę. Proponujcie mu kolejną, do tego kartę kredytową, kredyt w koncie. Jak będzie spłacał już kilka kredytów, dokładnie monitorujcie spłatę rat. Gdy tylko będą opóźnienia, proponujcie kredyt konsolidacyjny. Klient, który go weźmie, jest wasz! Nie uwolni się od banku przez długie lata.

były szef placówki jednego z banków

Każdemu klientowi mieliśmy wciskać konto oszczędnościowe, ubezpieczenie, informacje SMS-owe. Taki zestaw kosztował ok. 10 zł miesięcznie, ale o tym mieliśmy nie mówić. Jeżeli ktoś przyszedłby z pretensjami, to mieliśmy oddać pieniądze. Ale wiadomo: na dwustu klientów dwóch się zorientuje, a pozostali będą te 10 zł co miesiąc płacić.

pracownik jednego z banków

Oprócz naciągania klientów, pracownicy zakładali konta i karty kredytowe swojej rodzinie i znajomym, a nawet sprzedawali je między sobą. Wszystko po to, by zasłużyć na premie i spełnić wymagania przełożonych. Teraz kierownictwo banku zarzuca swoim pracownikom, że oszukiwali nie tylko klientów, ale także bank.

Winnym odebrano premie

- W procederze w 2008 r. aktywnie uczestniczyło ok. 300 osób spośród 4 tys. pracowników - przyznaje członek zarządu Millennium, Artur Klimczak. Ale ukarano także tych, którzy tolerowali łamanie zasad - łącznie aż 650 z 4 tys. pracowników banku. Odebrano im premie miesięczne za grudzień oraz premie roczne za 2008 r.

Pracownicy bronią się, argumentując, że ich praktyki były efektem nacisków na wyniki, wywieranych przez bank. - Nieprzyjemne telefony czy grożenie zwolnieniem było codziennością - wspominają.

Wiadomo, że takie metody sprzedaży stosowano też w innych bankach.

mon//kwj

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Komentarze (0)

Dodaj Komentarz

Zaloguj się , aby dodać komentarz
Forum jest aktualizowane w czasie rzeczywistym
+0 nowe komentarze

Zasady forum

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24BiŚ nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Ustawienia

Zamknij ustawienia
Ustawienia zostały zapisane