• rozwiń
    • WIG20 2180.53 +0.23%
    • WIG30 2506.24 +0.25%
    • WIG 56467.50 +0.27%
    • sWIG80 11533.29 -0.16%
    • mWIG40 3887.89 +0.34%

Ostatnia aktualizacja: Dziś 10:23

Dostosuj

Bank się wycofał. Nie będzie milionowej premii dla prezesa

Dyrektor wykonawczy (CEO) Royal Bank of Scotland, Stephen Hester nie otrzyma premii wartej prawie milion funtów - poinformował w niedzielę bank. Wysokość bonusu wywołała takie wzburzenie brytyjskiej opozycji, że skłonna ona była poruszyć tę kwestię w parlamencie.

963 tys. funtów premii miało być dodatkiem do 1,2 mln funtów pensji Hestera. Oburzenie premią wzięło się głównie stąd, że większość udziałów w RBS - ok. 82 proc. - należy do państwa, a jeszcze niedawno przed upadkiem ratowano go pieniędzmi podatników. Trzy lata temu rząd w Londynie wydał na to 45 mld funtów. Doprowadził też do rezygnacji poprzedniego szefa banku sir Freda Goodwina, którego zastąpił obecny Hester.

Bonusu nie będzie

Politycy skrytykowali lukratywną nagrodę dla menedżera przyznaną mu w okresie, w którym Brytyjczycy muszą godzić się na radykalne cięcia wydatków i wzrost podatków.

Ostatecznie bank podał w niedzielę, że jego CEO nie otrzyma ani premi, ani 3,6 mln akcji, które przyznano mu w minionym tygodniu.

Minister pracy: nie zajmujemy się mikrozarządzaniem

Kwestia nagród dla Hestera, którego bank został uratowany za pieniądze podatników wywołała takie napięcia, że opozycyjna Partia Pracy zapowiedziała, że przeforsuje debatę parlamentarną na ten temat.

Brytyjskie gazety obliczyły, że zgodnie z zapisami jego obecnego kontraktu CEO Royal Bank of Scotland mógłby liczyć z czasem na premię ośmiokrotnie większą. Laburzyści powiedzieli wręcz, że rząd powinien wykorzystać swe udziały w RBS, by anulować bonusy wypłacone zarządowi banku w ubiegłym tygodniu.

Jednak konserwatywny minister pracy Iain Duncan Smith sprzeciwiał się wezwaniom opozycji, mówiąc, że rząd nie może zajmować się "mikrozarządzaniem" RBS. Smith powiedział, że rząd nie zamierza ingerować w sprawę milionowej premii dla Hestera, ponieważ mogłoby to "wywołać chaos" w sektorze bankowym.

Zadaniem Hestera, gdy przejmował schedę po poprzednim CEO było przeprowadzenie szybkiej restrukturyzacji RBS. Jak dotąd zwolnił on ponad 30 tys. osób.

50 proc. podwyżki dla dyrektorów, 3,2 proc. dla reszty

We wtorek szef banku centralnego Wielkiej Brytanii Mervyn King dołączył do brytyjskich parlamentarzystów i gabinetu Davida Camerona wzywających banki i inne wielkie przedsiębiorstwa do ograniczenia szokująco wysokich pensji ich szefów.

Gubernator Bank of England podkreślił, że moralne podstawy "gospodarki rynkowej będą nieuchronnie kwestionowane, jeśli wynagrodzenia będzie ona przyznawać nieproporcjonalnie wąskiej elicie, zwłaszcza takiej, która korzysta ze wsparcia podatników".

Niedawny raport ujawnił, że zarobki dyrektorów stu największych korporacji notowanych na londyńskiej giełdzie w ramach elitarnego indeksu FTSE-100 w 2010 roku wzrosły średnio o 49 proc., podczas gdy średnia wzrostu płac w całym kraju w tym samym czasie sięgnęła 3,2 proc. Ośrodek badawczy Data Services ocenił, że średnia zarobków dyrektorów wykonawczych FTSE-100 wynosi 2,6 mln funtów rocznie.

Rząd zamierza sprzedać państwowe udziały w RBS prywatnemu sektorowi bankowemu, choć - jak podkreśla Reuters - niepewna sytuacja na rynkach sprawia, że termin jakiejkolwiek sprzedaży pozostaje niejasny i wątpliwy.

nsz//kdj

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Komentarze (0)

Dodaj Komentarz

Zaloguj się , aby dodać komentarz
Forum jest aktualizowane w czasie rzeczywistym
+0 nowe komentarze

Zasady forum

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24BiŚ nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Ustawienia

Zamknij ustawienia
Ustawienia zostały zapisane