• rozwiń
    • WIG20 2344.03 +0.97%
    • WIG30 2681.21 +0.94%
    • WIG 60902.04 +1.18%
    • sWIG80 11928.15 +0.52%
    • mWIG40 4035.38 +0.48%

Ostatnia aktualizacja: Wczoraj 17:15

Dostosuj

Bank Anglii dodrukuje funty

Bank Anglii dodrukuje funty
Foto: scx.hu Foto: Według "Daily Telegraph" Bank Anglii dodrukuje 150 mld funtów

Co ma pomóc Wielkiej Brytanii w walce z recesją? Produkcja... banknotów. Maszyny drukarskie pójdą w ruch. Bank Anglii może zwiększyć podaż pieniądza, by walczyć z recesją. Zdaniem ekonomistów, same niskie stopy procentowe już nie wystarczają - pisze "Rzeczpospolita".

Dziś rozpoczyna się dwudniowe posiedzenie Banku Anglii. Oprócz decyzji o zwiększeniu ilości pieniądza w gospodarce ekonomiści oczekują, że główna stopa procentowa znów spadnie o 0,5 pkt proc., do rekordowo niskiego poziomu 0,5 proc.

Tymczasem Bank Anglii otrzymał zgodę na zwiększenie ilości pieniądza w gospodarce – powiedział Alistair Darling we wtorkowym wywiadzie dla „Daily Telegraph”. To tzw. nietypowe luzowanie polityki pieniężnej.

Co robić po 10 miesiącach recesji?

Mimo że stopy procentowe w Wielkiej Brytanii spadły od października o 4 pkt proc., gospodarka pogrąża się w coraz głębszej recesji. Według ostatnich badań wśród przedsiębiorców sytuacja brytyjskiego przemysłu w lutym pogorszyła się dziesiąty miesiąc z rzędu, a wartość kredytów udzielonych osobom fizycznym przyrastała w styczniu najwolniej od 1993 roku.

Jakby tego było mało, w czwartym kwartale brytyjski PKB zmniejszył się o 1,5 proc. Zdaniem Bank of America skurczy się on w tym roku o 3,3 proc.

Inflacja grozi Wyspom

Mimo obniżek stóp procentowych nie widać poluzowania polityki kredytowej brytyjskich banków. Dlatego podczas lutowego posiedzenia, na którym Bank Anglii obniżył stopy procentowe o 0,5 pkt, do najniższego poziomu od ponad 300 lat, tamtejsza dziewięcioosobowa Rada Polityki Pieniężnej dodatkowo jednogłośnie zgodziła się na wystąpienie do ministra skarbu o zgodę na zwiększenie ilości pieniądza w gospodarce.

Niebezpieczeństwem związanym z tego typu działaniami jest możliwy wzrost inflacji. – Ale skoro coraz głośniej mówi się o zagrożeniu deflacją, to takie ryzyko nie jest zbyt duże – tłumaczy Piotr Kalisz, główny ekonomista Citi Handlowego.

Dodane w sposób elektroniczny do bilansu banku centralnego środki Bank Anglii będzie mógł przeznaczyć np. na skup obligacji przedsiębiorstw czy obligacji skarbowych. Według „Daily Telegraph” może chodzić o 150 mld funtów.

ram

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Komentarze (0)

Dodaj Komentarz

Zaloguj się , aby dodać komentarz
Forum jest aktualizowane w czasie rzeczywistym
+0 nowe komentarze

Zasady forum

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24BiŚ nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Ustawienia

Zamknij ustawienia
Ustawienia zostały zapisane