• rozwiń
    • WIG20 2179.53 -0.69%
    • WIG30 2471.15 -0.76%
    • WIG 57618.54 -0.70%
    • sWIG80 11589.08 -0.33%
    • mWIG40 3715.08 -0.92%

Ostatnia aktualizacja: Dziś 17:15

Dostosuj

Balcerowicz: Rząd złamał słowo i umowę społeczną

Balcerowicz: Rząd złamał słowo i umowę społeczną
Foto: TVN24 Foto: Balcerowicz: Rząd złamał słowo i umowę społeczną

- Programy nadmiernie krótkookresowe niekoniecznie są receptą na zwycięstwo wyborcze – ostrzega Donalda Tuska i Platformę Obywatelską prof. Leszek Balcerowicz. Były prezes NBP, minister finansów i współautor poprzedniej reformy systemu emerytalnego zapewniał w "Faktach po Faktach", że nie demonizuje ZUS-u krytykując rządowe propozycje zmian w emeryturach, tylko przeciwstawia się rezygnacji z systemu, w którym pieniądze rzeczywiście się odkłada i inwestuje.

Już we wtorek prof. Balcerowicz krytykował rządowy projekt reformy emerytur mówiąc, że obcięcie wpłat do OFE jest złe dla gospodarki i przyszłych emerytów, ponieważ w ZUS gromadzone są tylko obietnice. W "Faktach po Faktach" odrzucał argumenty rządowe o tym, że dzisiejszy ZUS jest inny niż przed laty, że działa jak bank. - Ja nie demonizuję ZUS-u, tylko dostrzegam zasadniczą różnicę między ZUS-em, a bankiem. Banki inwestują, tak samo robi OFE, natomiast ZUS nie inwestuje – bo do ZUS wpłacamy składki i one są natychmiast są wypłacane, po to żeby pokryć bieżące emerytury. To jest zaprzeczenie banku - podkreślał.

Rząd lubi stary system

Balcerowicz podkreślał, że stary system jest całkowicie zły, ale opiera się na zupełnie innych założeniach - czyli na tym, żeby nie inwestować pieniędzy tylko przelewać je z bieżących składek wprost na konta emerytów. Skrytykował przy tym rządowe tłumaczenia, że jest to jedynie przesunięcie części składki z OFE do ZUS. - To nie jest żadne przesuniecie, bo ZUS nigdy nie inwestował - podkreślał.

Oprócz tego jedną z podstawowych wad starego systemu jest w jego ocenie to, że jest on politycznie sterowalny. Jak przypomniał, w latach 80 politycy, żeby zyskać przychylność Polaków rozdali wiele przywilejów emerytalnych, które przez pewien czas działały, ale potem stały się poważnym obciążeniem dla budżetu. Mimo wszystko politycy wolą stary system, bo mogą w nim manipulować - podkreślał były prezes NBP.

Co się stało przez 4 miesiące

Balcerowicz krytykował także fakt, że jego zdaniem rząd łamie dane słowo i umowy społeczne. Przypomniał, że Tusk obiecał w połowie zeszłego roku, a potem to powtórzył we wrześniu podczas uchwalania budżetu, że nie będzie żadnych cięć w przypadku OFE. - Uważam, że trzeba dotrzymywać słowa, albo tłumaczyć, co się stało, że się tego nie robi. Co się stało w Polsce od września do grudnia? To jest niewytłumaczalne - mówił.

Zauważył też, że reforma uchwalona w 1998 roku została poprzedzona okresem dwuletnich prac, a po niej miliony ludzi zyskały prawo wyboru, czy chcą zostać w starym systemie, czy przejść do nowego. – To był moim zdaniem kontrakt społeczny. Te miliony ludzi uczestniczyły w czymś w rodzaju kontraktu - mówił.

Inaczej wygrywa się wybory

Były prezes NBP powtórzył wtorkowe tezy, że zamiast zmieniać system emerytalny należałoby przyspieszyć prywatyzację i dostosować świadczenia socjalne do poziomu naszego rozwoju (mówił m.in., że bardziej rozwinięte od nas Czechy, mają mniej rozwinięty system socjalny). W jego ocenie, rząd powinien na tym polu przeprowadzać reformy i wcale nie oznaczałyby one mniejszych szans na zwycięstwo w tegorocznych wyborach. Powoływał się przy tym na analizy, z których wynika, że rządy dokonujące poważnych reform przed wyborami nie przegrywają wyborów, szczególnie w przypadku partii, których wyborcy są świadomi, wykształceni, mieszkają w dużych miastach, wiedzą, że politycy nie są od rozdawania pieniędzy i nie boja się zastraszania cięciami.

- Programy nadmiernie krótkookresowe nie koniecznie są receptą na zwycięstwo wyborcze – ostrzegał na koniec Balcerowicz.

rs

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Komentarze (0)

Dodaj Komentarz

Zaloguj się , aby dodać komentarz
Forum jest aktualizowane w czasie rzeczywistym
+0 nowe komentarze

Zasady forum

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24BiŚ nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Ustawienia

Zamknij ustawienia
Ustawienia zostały zapisane