• rozwiń
    • WIG20 2190.57 +0.51%
    • WIG30 2483.02 +0.48%
    • WIG 57918.68 +0.52%
    • sWIG80 11591.27 +0.02%
    • mWIG40 3736.08 +0.57%

Ostatnia aktualizacja: Dziś 13:55

Dostosuj

Temat: Ukraina

Balcerowicz: Obama powinien "postraszyć" Rosję przed ingerencją w sprawy Ukrainy

Balcerowicz: Obama powinien "postraszyć" Rosję przed ingerencją w sprawy Ukrainy Odtwórz: Balcerowicz: Obama powinien "postraszyć" Rosję przed ingerencją w sprawy Ukrainy
Foto: tvn24 | Video: tvn24 Foto: Gościem "Faktów po Faktach" w piątek był prof. Leszek Balcerowicz | Video: Balcerowicz: Obama powinien "postraszyć" Rosję przed ingerencją w sprawy Ukrainy

Prezydent USA Barack Obama powinien "postraszyć" Rosję przed ingerencją w sprawy Ukrainy wykluczeniem Rosji z G7 lub przekreśleniem jej drogi do członkostwa w OECD - ocenił w "Faktach po Faktach" prof. Leszek Balcerowicz, były minister finansów, obecnie prezes Forum Obywatelskiego Rozwoju.

Balcerowicz uważa, że "Ukraina ma przed sobą spłatę długów w wysokości kilku miliardów dolarów, ale na razie tych pieniędzy nie ma". - Jeśli jednak polityka gospodarcza szybko się poprawi, to pieniądze też będą - dodał.

Porównał przy tym kondycję gospodarki Ukrainy do polskiej na początku lat 90. - Udało nam się jednak przezwyciężyć trudności na tyle, by być w stanie płacić dolarami za ropę i gaz - powiedział i podkreślił, że u naszych wschodnich sąsiadów sytuacja również może się szybko poprawić. - Nie widzę nieprzezwyciężalnego problemu - mówił.

Czy Obama postraszy Rosję?

Balcerowicz zwrócił jednak uwagę, że poważną rolę może odegrać prezydent USA Barack Obama. - On musi ustalić co robić, gdy Rosja będzie realizować scenariusz siłowy - tłumaczył. Jego zdaniem przed ingerencją w sprawy na Krymie czy ukraińską gospodarkę prezydenta Rosji Władimira Putina może odstraszyć zapowiedź wykluczenia Rosji z G7 lub przekreślenia jej drogi do członkostwa w OECD. - Dlaczego kraj, który ma zagrażać integralności terytorialnej innego kraju, miałby zostać w G7? - pytał były minister finansów.

Niskie ceny gazu przyczyniają się do jego większego zużycia, a tym samym większego importu i większego uzależnienia od Rosji. A ta, mając perspektywę spadku popytu na gaz, powinna ocenić, czy opłaca jej się polityczna awantura na Krymie

prof. Leszek Balcerowicz, były minister finansów

Co więcej, administracja Obamy mogłaby, zdaniem Balcerowicza, "postraszyć" Rosję zniesieniem zakazu eksportu z USA gazu łupkowego. - Jeśli to by się odblokowało, to ceny gazu by spadły, a wtedy sytuacja Rosji nie byłaby dobra - ocenił.

Jak dodał, powyższe zapowiedzi nie muszą wcale paść z ust samego prezydenta USA. - Zachód powinien reagować stanowczo, ale niekoniecznie publicznie - wyjaśnił. - Teraz jest czas działania - podkreślił.

"Oligarchowie przechwycili państwo"

Według Balcerowicza Ukraina musi zrezygnować z dopłat do gazu. - Niskie ceny gazu przyczyniają się do jego większego zużycia, a tym samym większego importu i większego uzależnienia od Rosji - tłumaczył zależność. Jego zdaniem Ukraina mogłaby znacznie ograniczyć pobór gazu. - A Rosja, mając perspektywę spadku popytu na gaz, powinna ocenić, czy opłaca jej się polityczna awantura na Krymie - stwierdził.

Kolejnym krokiem na drodze do uzdrowienia gospodarki są zmiany w administracji. Autor reform gospodarczych lat 90. w Polsce nie krył oburzenia "przechwyceniem" przez ukraińskich polityków pieniędzy państwowych. - Aparat służył bogaceniu się kolejnych ekip, a Janukowycz to spotęgował, to przekracza granice wszelkiej przyzwoitości - mówił.

Granice bezwstydu

Gość "Faktów po Faktach" odniósł się także do pomysłu SLD, które che powołać fundusz zajmujący się wypłatą odszkodowań osobom, które ucierpiały w wyniku realizacji planu Balcerowicza. - To przekracza granice bezwstydu - ocenił krotko były minister finansów. - Politycy nie mogą przekraczać granic przyzwoitości, bo to nas degraduje - dodał.

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Komentarze (0)

Dodaj Komentarz

Zaloguj się , aby dodać komentarz
Forum jest aktualizowane w czasie rzeczywistym
+0 nowe komentarze

Zasady forum

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24BiŚ nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Ustawienia

Zamknij ustawienia
Ustawienia zostały zapisane