• rozwiń

Azoty w rękach Rosji? "Nie ma woli politycznej"

Polska spółka w rękach Rosjan? Odtwórz: Polska spółka w rękach Rosjan?
Foto: Skarb Państwa ma ponad 30 proc. akcji Grupy Azoty | Video: Polska spółka w rękach Rosjan?

Po tym, jak spółka zależna rosyjskiej grupy Acron zwiększyła udział w akcjonariacie Grupy Azoty, pojawiły się pytania, czy Rosjanie mogą przejąć polską spółkę. - Jest to mało prawdopodobne - ocenił w TVN24 Biznes i Świat Dawid Czopek, zarządzający Wealth Management.

Przed transakcją firma Norica posiadała 17.086.094 akcji spółki stanowiących ok. 17,2 proc. akcji. Po transakcji ma 19.841.700 papierów, co stanowi nieco ponad 20 proc. wszystkich akcji. Skarb Państwa posiada obecnie ponad 30 proc. udziałów.

Tylko spokojnie

Według Czopka przejęcie Azotów przez Rosjan jest "mało prawdopodobne". - Z tego względu, że nie ma woli politycznej, żeby sprzedawać w tym momencie Azoty Rosjanom. Nie było tej woli dwa lata temu, rok temu. Dziś po tych wszystkich wydarzeniach, które miały miejsce na wschodzie, jest to tym mniej prawdopodobne - ocenił.

I dodał: - Dodatkowo statut Azotów jest odpowiednio zabezpieczony przed przejęciem. Tam ograniczono możliwość głosowania do 20 proc. tak długo, jak Skarb Państwa ma powyżej 20 proc. Dziś ma powyżej 30 proc. i mówi, że nie zamierza sprzedawać. Wszystko, co grozi Azotom, to członek Rady Nadzorczej, z dość specyficznymi uprawnieniami, ale to tylko jeden członek.

"Dobrze zabezpieczone"

Zdaniem eksperta "Azoty są zabezpieczone przed wrogimi przejęciami". - Nie będzie z tym żadnego problemu. W tym sensie jest to strategiczne spółka dla Skarbu Państwa. To, czy tam jest 50 proc., czy nie, ma w tym momencie mniejsze znaczenie - podkreślił Czopek.

Po co zatem Rosjanie zwiększają swój pakiet akcji? - Sam zastanawiam się o co chodzi, ponieważ Azoty nie są tanią spółką w tym momencie. Gdybyśmy porównali cenę Azotów do spółek porównywalnych, to bardziej powinna kosztować 50, 60 zł niż 80, które dziś kosztuje. Wiele osób twierdzi, że jest to kwestia wprowadzenia człowieka do Rady Nadzorczej i poznania pewnych tajemnic tej spółki, klientów, technologie. Ale gdybyśmy odrzucili całą politykę, to jakaś współpraca strategiczna pomiędzy Acronem a Azotami miałaby sens - zaznaczył.

- Nie sądzę, żeby w Grupie Azoty były takie tajemnice, których poznanie pozwoliłoby na osiągnięcie niesamowitych przewag konkurencyjnych - dodał.

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Komentarze (0)

Dodaj Komentarz

Zaloguj się , aby dodać komentarz
Forum jest aktualizowane w czasie rzeczywistym
+0 nowe komentarze

Zasady forum

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24BiŚ nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Ustawienia

Zamknij ustawienia
Ustawienia zostały zapisane