• rozwiń
    • WIG20 2255.46 -0.74%
    • WIG30 2551.68 -0.72%
    • WIG 59191.71 -0.51%
    • sWIG80 11545.41 +0.30%
    • mWIG40 3759.27 +0.04%

Ostatnia aktualizacja: 2019-11-08 17:15

Dostosuj

Autostrada od dziś droższa

Autostrada od dziś droższa
Foto: TVN24 Foto: A na A4 podwyżka

Od wtorku już nie 13, a 16 zł zapłacą kierowcy za przejazd autostradą A4 z Krakowa do Katowic w jedną stronę. Zapowiadana wcześniej podwyżka może nie być ostatnią - alarmuje RMF FM i ujawnia aneks do umowy między zarządcą autostrady, a Generalną Dyrekcją Dróg Krajowych i Autostrad.

Zgodnie z umową koncesyjną, Stalexport Autostrada Małopolska (SAM) może podnosić opłaty za przejazd autostradą i nie musi brać pod uwagę opinii GDDKiA. Tak się też stało ostatnim razem. SAM podwyżkę tłumaczył zmianą przepisów nakazujących m.in. budowę kosztownego systemu odwadniania autostrady.

- To jakiś żart. Nie płacimy tyle za autostrady na Zachodzie, we Włoszech czy we Francji - oburza się jeden z kierowców, w rozmowie z reporterem TVN24.

Ale są i takie głosy: - Podwyżka nie wiem, czy jest uzasadniona, ale jeśli idzie o stan autostrady, to z Krakowa do Katowic jest bardzo dobra. Remonty się skończyły i można naprawdę jechać - mówi inny użytkownik A4.

Tajny aneks

RMF FM informuje, że umowa koncesyjna, która i tak daje SAM sporą swobodę w kształtowaniu cennika, to nie wszystko. Radio dotarło do szczegółów "tajnego" - jak podkreśla - aneksu, który zawiera specjalny matematyczny wzór na opłatę za przejazd A4 oraz zapis, że Stalexport może dokonywać korekty maksymalnej ceny za przejazd - co roku w lipcu.

Na wspomniany wzór ma się składać iloczyn czterech danych. Mnożona jest maksymalna stawka za przejazd z ubiegłego roku przez wskaźnik wzrostu cen artykułów i usług. Trzecią zmienną jest wzrost Produktu Krajowego Brutto, a ostatnią – wskaźnik korekty walutowej. Przynajmniej dwie z tych wartości ciągle rosną, więc cena za przejazd autostradą także będzie szła do góry - wnioskuje RMF FM.

Odszkodowanie za... brak podwyżki?

Aneks nie chroni kierowców przed podwyżkami. Zapisano w nim wprost, że jeśli Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad odrzuci, zmodyfikuje wniosek Stalexportu o podwyżkę lub nie wyda na nią zgody w wymaganym terminie, firmie przysługuje prawo do odszkodowania - informuje radio.

- Nie mamy żadnych instrumentów pozwalających na to, żeby na koncesjonariuszu to (zmianę planów podwyżkowych - red.) wyegzekwować formalnie - przyznaje Marcin Hadaj, rzecznik z GDDKiA.

//kdj/k

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Komentarze (0)

Dodaj Komentarz

Zaloguj się , aby dodać komentarz
Forum jest aktualizowane w czasie rzeczywistym
+0 nowe komentarze

Zasady forum

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24BiŚ nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Ustawienia

Zamknij ustawienia
Ustawienia zostały zapisane