• rozwiń
    • WIG20 2233.87 +0.35%
    • WIG30 2531.47 +0.32%
    • WIG 58751.67 +0.22%
    • sWIG80 11571.42 -0.14%
    • mWIG40 3746.86 -0.06%

Ostatnia aktualizacja: Dziś 17:15

Dostosuj

Autostrada A1: Minister zdecyduje

Autostrada A1: Minister zdecyduje
Foto: TVN24 Foto: Na budowie odcinka wykonano tylko połowę prac, a termin zakończenia blisko

W południe ma rozstrzygnąć się, kto będzie budował przygraniczny odcinek autostrady A1. Ministerstwo Infrastruktury ma rozpatrzyć odwołanie austriackiej firmy Alpine Bau, odsuniętej przez GDDKiA od budowy 18-kilometrowego fragmentu autostrady.

W połowie grudnia Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad zdecydowała o zerwaniu umowy ze spółką Apline Bau na budowę ponad 18 kilometrów odcinka autostrady A1 ze Świerklan koło Rybnika do Gorzyczek na granicy z Czechami. Argumentowano, że choć trasa miała zostać ukończona na początku 2010 roku, to dotąd wykonano zaledwie połowę prac. - Ten wykonawca podchodził w sposób lekceważący do swojej pracy - tłumaczył w TVN24 rzecznik GDDKiA Marcin Hadaj.

Austriacka firma odwołała się od tej decyzji. Jeśli jej odwołanie zostanie odrzucone, to w kwietniu ogłoszony będzie nowy przetarg na dokończenie budowy odcinka, a nowego wykonawcę poznalibyśmy w sierpniu.

Zerwanie umowy postawiło w dramatycznej sytuacji wielu podwykonawców, pracujących bezpośrednio na placu budowy. Kilkanaście polskich firm, zatrudniających łącznie około trzystu osób, z dnia na dzień straciło pracę. Ujęła się za nimi Konfederacja Pracodawców Polskich, która w poniedziałek skierowała apel do ministra infrastruktury o porozumienie w sporze między Generalna Dyrekcją Dróg Krajowych i Autostrad, a konsorcjum Alpine Bau. W specjalnym liście Prezydent Konfederacji Andrzej Malinowski zaproponował mediację w sporze.

//sk

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Komentarze (0)

Dodaj Komentarz

Zaloguj się , aby dodać komentarz
Forum jest aktualizowane w czasie rzeczywistym
+0 nowe komentarze

Zasady forum

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24BiŚ nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Ustawienia

Zamknij ustawienia
Ustawienia zostały zapisane