• rozwiń

Apple już seksu nie lubi

Apple już seksu nie lubi
Foto: youtube.com Foto: Wstrząsające...

Nie będzie potrząsania iCyckami i roznegliżowanych pań na dotykowym ekranie. Apple wycofał ze swojego sklepu z aplikacjami wszelkie treści o erotycznym zabarwieniu. "Czyszczenie" AppStore'u odbywa się w ramach przygotowań do wejścia na rynek iPada.

W AppStore dostępnych jest ponad 140 tys. różnych programów przeznaczonych na iPhone'y i iPody Touch. Wkrótce będzie z nich można korzystać na tabletach Apple'a - iPadach, które swoją premierę mają mieć w marcu.

Właśnie w związku z wejściem na rynek nowego urządzenia, Apple postanowił "oczyścić" katalog programów i usunął z niego kilka tysięcy aplikacji o erotycznym zabarwieniu. Twórcy takich programów nie będą ich mogli umieszczać w sklepie Apple'a także w przyszłości.

Bo rodzice się skarżyli

Jak tłumaczą przedstawiciele Apple'a, koncern zdecydował się na taki ruch ze względu na liczne skargi rodziców, którym nie podobało się, że ich pociechy mają dostęp do programów takich jak np. Wobble iBoobs (Potrząśnij iCyckami). Program umożliwia utworzenia "stref potrząsania" na dowolnym zdjęciu przechowywanym na naszym iPhonie, które potem trzęsą się, gdy tylko poruszymy telefonem.

bgr//kdj/k

Ustawienia

Zamknij ustawienia
Ustawienia zostały zapisane