• rozwiń
    • WIG20 2102.23 +1.85%
    • WIG30 2406.14 +1.71%
    • WIG 56035.15 +1.46%
    • sWIG80 11616.48 +0.39%
    • mWIG40 3778.54 +0.59%

Ostatnia aktualizacja: Dziś 17:15

Dostosuj

Ambitne plany atomowej minister

Ambitne plany atomowej minister
Foto: TVN CNBC BIZNES Foto: 1905PANIATOM.avi

Wprowadzenie prawa jądrowego i wybranie inwestora, który zajmie się budową polskiej elektrowni jądrowej - to cele nowej pełnomocnik rządu ds. energetyki jądrowej Hanny Trojanowskiej, które chce zrealizować do końca przyszłego roku.

Trojanowska, która będzie jednocześnie wiceministrem gospodarki, została we wtorek powołana na pełnomocnika rządu ds. energetyki jądrowej. Do tej pory pracowała w Polskiej Grupie Energetycznej (PGE). Nowa pełnomocnik odniosła się do styczniowych zapowiedzi premiera Donalda Tuska, że do końca 2020 roku w Polsce mogą powstać nawet dwie elektrownie jądrowe.

- Rok 2020 jest bardzo ambitnym terminem - powiedziała na konferencji prasowej Trojanowska. - Na pewno powinniśmy zdecydować się na budowę kilku bloków - dodała. Jej zdaniem, w innym przypadku tworzenie infrastruktury do budowy energetyki jądrowej byłoby nieopłacalne.

Potrzeba prawa jądrowego

Pytana o możliwe lokalizacje dla przyszłej elektrowni zastrzegła, że "to nie jest jeszcze ten etap", żeby o tym decydować. - Dziś jest za wcześnie na to w przypadku braku regulacji prawnych i kryteriów lokalizacyjnych - zaznaczyła. A te, jej zdaniem, mogą być gotowe na koniec przyszłego roku.

- Po ich uchwaleniu i wypełnieniu regulacji ustawowych wymaganiami dozoru jądrowego będziemy mogli skupić się na wyborze konkretnych miejsc do budowy elektrowni - powiedziała. W jej opinii, najlepszym rozwiązaniem może być specustawa, która przyspieszałaby procedury w ramach przepisów prawa energetycznego, ochrony środowiskowej i prawa zamówień publicznych.

Północ i wschód

Dodała, że "regiony w pierwszej kolejności do rozpatrzenia", jeśli chodzi o lokalizację elektrowni, to północ kraju od linii Warszawa-Poznań, a zwłaszcza wschód, który jest "niedoinwestowany wytwórczo". Zaznaczyła jednocześnie, że koszty rozbudowy sieci przesyłowej nie są tak duże w porównaniu do całej inwestycji i są "do uwzględnienia" przez inwestora elektrowni atomowej.

Pytana o sposób finansowania budowy bloków jądrowych w Polsce, odparła: - To jest problem inwestora. To on będzie proponował warunki realizacji inwestycji.

W poszukiwaniu inwestora

- Dzisiaj wydaje się, że deklaracje potencjalnego inwestora, jakim jest wskazana spółka PGE, jest takie, aby towarzyszył temu przedsięwzięciu inwestor strategiczny z odpowiednim know-how i to oni będą wspólnie zastanawiać się nad sposobem finansowania, co oczywiście na pewno jest dużym problemem - przyznała. Uściśliła, że według deklaracji, o których wie, wybór inwestora nastąpi pod koniec przyszłego roku.

Trojanowska odniosła się też do spekulacji na temat technologicznej współpracy Polski z Francją. - Technologia francuska i Francja, z racji swojego zaawansowania w rozwoju energetyki jądrowej jest partnerem, który nasuwa się sam przez się, ale nie zostało jeszcze nic przesądzone w kwestii wyboru partnera do współpracy - podkreśliła.

bgr/mlas

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Komentarze (0)

Dodaj Komentarz

Zaloguj się , aby dodać komentarz
Forum jest aktualizowane w czasie rzeczywistym
+0 nowe komentarze

Zasady forum

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24BiŚ nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Ustawienia

Zamknij ustawienia
Ustawienia zostały zapisane