• rozwiń
    • WIG20 2159.91 +1.74%
    • WIG30 2443.18 +1.81%
    • WIG 56895.37 +1.54%
    • sWIG80 11446.40 +0.22%
    • mWIG40 3629.46 +1.17%

Ostatnia aktualizacja: 2019-10-11 17:15

Dostosuj

Akcyza utknęła w Sejmie

Akcyza utknęła w Sejmie
Foto: TVN CNBC BIZNES Foto: Na razie masowych zwrotów pieniędzy jednak nie będzie, bo nie ma ustawy.

Czy posiadacze samochodów sprowadzonych z Unii Europejskiej dostaną zwrot podatku? Regulująca tę kwestię ustawa miała być głosowana na trwającym posiedzeniu Sejmu. Ale posłowie nie zdążą się nią zająć wobec wniosku o samorozwiązanie.

Kierowcy nie dostaną ustawy o zasadach zwrotu nadpłaconej akcyzy za sprowadzane do kraju używane auta. - Będzie bałagan - zapowiada Ministerstwo Finansów.

Na nowe przepisy czeka kilkaset tysięcy osób, wśród nich - Maciej Bąk z Łodzi. Sprowadził używany samochód, starał się o zwrot, ale niewiele wskórał. - Około dwa lata temu sprowadziłem samochód z zagranicy. Wnioskowałem o zwrot akcyzy. Dostałem negatywną odpowiedź uzasadnioną przepisami, które nie są adekwatne do rzeczywistości - mówi Maciej Bąk.

Sprawa dotyczy wszystkich, którzy sprowadzili samochód od maja 2004 do grudnia 2006. Fiskus pobierał wtedy nawet 65-procentową akcyzę. Sytuacja się zmieniła, kiedy rok temu Europejski Trybunał Sprawiedliwości stwierdził, że jest to niezgodne z prawem. Od tego momentu państwo powinno zwracać nadpłacone pieniądze kierowcom.

Będzie bałagan

Na razie masowego zwrotu pieniędzy jednak nie będzie, bo nie ma ustawy. - W tej chwili grozi nam bałagan, bo urzędy celne nie mogą w nieskończoność odsuwać w czasie wypłaty tych należności. Wnioski leżą, dla państwa to jest dotkliwe, bo potem te zwroty będą uzupełnione o karne odsetki - tłumaczy rzecznik resortu finansów Jakub Lutyk.

Według specjalistów, właściciele sprowadzanych aut nie mogą składać broni i powinni dochodzić swoich praw. - Z perspektywy tych osób, które planowały wystąpić z wnioskiem i czekały tylko na przepisy ustawy, moja sugestia jest taka: po prostu występować z wnioskiem, nie czekać na te przepisy - radzi Marta Szafarowska, ekspert podatkowy MDDP.

Urzędy Celne przyjmują wnioski, każąc właścicielom aut czekać na decyzje nawet pół roku - najczęściej odmowną. Każdy z kierowców może też iść do sądu - tam sprawa zwrotu nadpłaconej akcyzy jest wygrana, ale czasochłonna.

Gdyby wszyscy właściciele sprowadzanych samochodów zażądali zwrotu akcyzy państwo musiałoby wypłacić nawet 2 miliardy złotych.

mpj

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Komentarze (0)

Dodaj Komentarz

Zaloguj się , aby dodać komentarz
Forum jest aktualizowane w czasie rzeczywistym
+0 nowe komentarze

Zasady forum

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24BiŚ nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Ustawienia

Zamknij ustawienia
Ustawienia zostały zapisane