• rozwiń
    • WIG20 2164.75 -0.41%
    • WIG30 2451.42 -0.51%
    • WIG 57024.61 -0.48%
    • sWIG80 11449.24 -0.03%
    • mWIG40 3636.71 -0.92%

Ostatnia aktualizacja: 2019-10-18 17:15

Dostosuj

Agenci ubezpieczeniowi kradną miliony

Agenci ubezpieczeniowi kradną miliony
Foto: sxc.hu Foto: Ubezpieczyciele tracą miliony

Agenci towarzystw ubezpieczeniowych przywłaszczają sobie rocznie co najmniej 4 mln zł, które dostają od klientów na opłacenie składek - pisze "Gazeta Prawna". Straty ponoszą ubezpieczyciele, bo składka przekazana agentowi jest uważana za przekazaną towarzystwu.

Według ostatnich dostępnych danych, w 2007 roku naruszenia prawa przez agentów kosztowały towarzystwa około 5 mln zł, a rok wcześniej było to 6 mln zł - przypomina "Gazeta Prawna". Z szacunków wynika, że ubiegły rok zamknął się niższymi wartościami. – Nie mam jednak wątpliwości, że to stan tymczasowy – mówi gazecie Robert Dąbrowski, szef Komisji ds. Przestępczości w PIU.

Tracą ubezpieczyciele

Coraz mniejsze znaczenie ma np. zjawisko przejęcia opłacanych składek. Agenci muszą coraz szybciej rozliczać się ze składek, więc coraz mniejsze są kwoty, które zbierają od klientów, co zmniejsza pokusę nadużycia. Klienci coraz rzadziej płacą gotówką, a chętniej korzystają z przelewów czy płatności kartą kredytową, co też zmniejsza kwoty mogące być celem nadużyć - zaznacza "Gazeta Prawna".

Tylko ubezpieczycieli majątkowych takie przestępstwa kosztują rocznie około 4 mln zł. To ubezpieczyciele ponoszą straty, bo składka przekazana agentowi jest uważana za przekazaną towarzystwu. Jeśli więc klienci mają polisę i potwierdzenie opłacenia składki – przysługuje im ochrona - pisze "GP".

bgr/mlas

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Komentarze (0)

Dodaj Komentarz

Zaloguj się , aby dodać komentarz
Forum jest aktualizowane w czasie rzeczywistym
+0 nowe komentarze

Zasady forum

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24BiŚ nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Ustawienia

Zamknij ustawienia
Ustawienia zostały zapisane