• rozwiń
    • WIG20 2158.94 -0.47%
    • WIG30 2459.33 -0.39%
    • WIG 57502.14 -0.29%
    • sWIG80 11763.70 +0.51%
    • mWIG40 3786.21 +0.05%

Ostatnia aktualizacja: 2019-11-29 17:15

Dostosuj

Temat: Francja

Afera BNP Paribas z tłem politycznym. Paryż obroni bank przed gigantyczną karą?

BNP Paribas grozi kara w wysokości 16 miliardów dolarów Odtwórz: BNP Paribas grozi kara w wysokości 16 miliardów dolarów
BNP Paribas grozi kara w wysokości 16 miliardów dolarów "Źródło: TVN24 Biznes i Świat"

Komisarz Unii Europejskiej ds. rynku wewnętrznego Michel Barnier wstawił się za francuskim bankiem BNP Paribas, któremu grozi 10 mld dolarów grzywny. Chodzi o karę, której domaga się Departament Sprawiedliwości USA za prowadzenie przez bank interesów w Iranie i Sudanie, czyli w państwach, na które Stany Zjednoczone nałożyły sankcje.

Jeden z najważniejszych urzędników Unii Europejskiej interweniował, bo twierdzi, że tak wysoka kara jest nieuzasadniona. - Wszelkie, a szczególnie tak gigantyczne kary nałożone na bank muszą być sprawiedliwe i obiektywne - twierdzi Michel Barnier. Polityk wyraził zaniepokojenie wysokością grzywny.

Bronią banku

- Biorąc pod uwagę znaczenie tej sprawy i znaczenie dla nas tego banku uważamy, że należy śledzić sytuację bardzo uważnie. Uważam, że kara powinna być proporcjonalna do niewłaściwych działań - dodaje Barnier.

Chodzi o karę nałożoną na BNP Paribas przez Departament Sprawiedliwości USA. Urząd naciska największy bank Francji, aby ten zapłacił grzywnę w wysokości ponad 10 mld dolarów. Ma to zakończyć śledztwo w sprawie zarzutów dotyczących zawierania umów przez BNP Paribas m.in. w Iranie i Sudanie oraz celowego ich zatajania. Za omijanie amerykańskich sankcji wobec tych krajów Francuzom grozi też restrykcja w postaci zakazu transferu pieniędzy z i do USA.

Interwencje polityków

Wcześniej w interesie BNP Paribas interweniowali inni francuscy politycy. Wśród nich był m.in. minister spraw zagranicznych Laurent Fabius, który przekonywał, że wysokość grzywny jest nierozsądna i nieuzasadniona.

- Jeśli grzywna zostanie nałożona, to będzie poważny problem i przykład nieuczciwej, jednostronnej decyzji ze strony USA - dodał Fabius. Francuski minister przekonywał również, że nałożenie tak dotkliwej kary na bank odbije się na kredytobiorcach i krajowych firmach. Kwestę gigantycznej grzywny poruszył w rozmowie z Barackiem Obamą także prezydent Francji Francois Hollande.

Bank BNP Paribas wydał oświadczenie, w którym zapowiedział, że może zapłacić 1,1 mld dolarów grzywny za naruszenia sankcji. Władze instytucji podkreślały wówczas, że kara nałożona przez władze USA jest za wysoka. Jeżeli bank przyzna się do wykroczenia, będzie to najwyższa kara w historii Departamentu Sprawiedliwości USA. W 2012 roku urząd nałożył karę 4 mld dolarów na koncern naftowy BP.

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Komentarze (0)

Dodaj Komentarz

Zaloguj się , aby dodać komentarz
Forum jest aktualizowane w czasie rzeczywistym
+0 nowe komentarze

Zasady forum

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24BiŚ nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Ustawienia

Zamknij ustawienia
Ustawienia zostały zapisane