• rozwiń
    • WIG20 2319.71 -0.23%
    • WIG30 2662.64 -0.26%
    • WIG 59738.56 -0.33%
    • sWIG80 11584.37 -0.50%
    • mWIG40 4033.33 -0.77%

Ostatnia aktualizacja: Wczoraj 17:15

Dostosuj

A1 wisi na włosku

A1 wisi na włosku
Foto: TVN24 Foto: Autostrada na zakręcie

Budowa A1 zagrożona. Spółce Autostrada Południe, która ma koncesję na 180-kilometrowy odcinek trasy, został tydzień na dopięcie inwestycji. A z finansowaniem drogi są gigantyczne problemy - informuje "Dziennik Gazeta Prawna".

Jeżeli Autostrada Południe nie zapewni finansowania budowy do 22 stycznia, straci koncesję. A to znaczy, że plan zbudowania jednej z najważniejszych dróg na Euro 2012 legnie w gruzach - alarmuje gazeta.

Teoretycznie z gotówką nie jest najgorzej, bo - jak ustalił "DGP" - spółka, w której głównym udziałowcem jest hiszpańska Cintra, porozumiała się z konsorcjum banków w sprawie kredytu. Problem polega jednak na tym, iż inwestycja drastycznie podrożała. Miała kosztować 7,5 mld zł, a tymczasem cena może skoczyć nawet do 9 mld. Co się stało? Banki podniosły cenę kredytu, ponieważ doskonale wiedzą, że A1 to punkt ciężkości misternej konstrukcji drogowej przygotowywanej na Euro 2012. Raptownie wywindowały więc marże.

Autostrada z przeszkodami

To nie pierwsze kłopoty A1. W połowie grudnia GDDKiA zerwała z Alpine Bau umowę na budowę 18-kilometrowego odcinka autostrady A1 od Świerklan na Śląsku do granicy z Czechami, bo austriacka firma nie wykonywała prac na czas. Austriacy jednak nie przyznają się do winy i twierdzą, że zerwanie kontraktu przez GDDKiA jest nieuzasadnione. Sąd zdecydował, że wykonawca tego fragmentu trasy może pozostać na budowie do końca stycznia.

Prace przy budowie autostrady miały się zakończyć w kwietniu 2010 roku, teraz wiadomo już, że termin trzeba będzie przesunąć do 2012 r.

Świerklany na mapie

kaw/tr

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Komentarze (0)

Dodaj Komentarz

Zaloguj się , aby dodać komentarz
Forum jest aktualizowane w czasie rzeczywistym
+0 nowe komentarze

Zasady forum

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24BiŚ nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Ustawienia

Zamknij ustawienia
Ustawienia zostały zapisane